Grupę Asseco tworzą Asseco Poland (d. Comp Rzeszów) oraz zależny od niego Asseco Slovakia (d. Asset Soft). Grupa jest jednym z największych i najszybciej rozwijających się producentów oprogramowania w naszym regionie Europy.
Asseco Poland planuje w najbliższym czasie agresywnie zaatakować rynek producentów oprogramowania do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP). Do tej pory koncentrował się na obsłudze banków i instytucji finansowych. - Kupimy dwie spółki, dzięki którym w krótkim czasie znajdziemy się w pierwszej piątce największych dostawców ERP w Polsce - zapowiedział na wczorajszej konferencji prasowej Adam Góral, prezes Asseco Poland. Koszt przejęć to nieco ponad 40 mln zł. Przejmowane podmioty osiągną w tym roku łącznie 28 mln zł przychodów i zarobią netto 4,5 mln zł. Żeby sfinansować transakcje rzeszowska spółka podniesie kapitał. Emisja 400 tys. walorów serii C będzie skierowana do dotychczasowych udziałowców w ramach prawa poboru. Do tej pory kapitał Asseco Poland dzielił się na 3,45 mln papierów. - Nasi najwięksi udziałowcy, z którymi rozmawialiśmy o ofercie, pozytywnie wypowiadali się na temat naszych planów inwestycyjnych, dlatego, w naszej ocenie, nie powinniśmy mieć kłopotów z uplasowaniem akcji - stwierdził A. Góral. Zapisy na akcje będą przyjmowane od 29 listopada do 1 grudnia. Wcześniej, bo 24 listopada, będzie znana cena emisyjna. Wartość oferty przekroczy 45 mln zł.
Do oferty publicznej przygotowuje się także druga spółka budująca grupę Asseco - Asseco Slovakia. Firma przygotowuje prospekt emisyjny i w I półroczu 2006 r. zadebiutuje na warszawskim parkiecie. Pieniądze z oferty przeznaczy na akwizycje w Czechach. Wcześniej kupi (za własne środki) dwie firmy w Słowacji. - Liczymy, że dzięki rozbudowie grupy oraz rozwojowi organicznemu już w 2006 r. przychody ze sprzedaży własnego oprogramowania wyniosą 180 mln zł - zapowiedział prezes Góral.
Sprzedaż własnego oprogramowania zapewnia grupie (w zależności od kwartału) 50-60% przychodów. W całym 2005 r. wpływy z tego źródła mają wynieść 115 mln zł. Plany finansowe Asseco Poland na ten rok mówią o 200-230 mln zł obrotów i 20-22 mln zł zysku netto. Jeśli proporcje zostaną utrzymane w 2006 r., to można oczekiwać, że przychody skonsolidowane Asseco Poland w przyszłym roku przekroczą 300 mln zł, a zysk netto wyniesie ok. 30 mln zł. - Obie wielkości są w naszym zasięgu - skomentował A. Góral, zastrzegając, że nie jest to oficjalna prognoza.
Podtrzymał natomiast, bazując na opublikowanych wczoraj danych za III kwartał, plany finansowe na ten rok. W tym okresie informatyczna grupa miała 50 mln zł przychodów (wzrost o 180% w porównaniu z III kw. 2004 r.) i zarobiła netto 6,3 mln zł (skok w górę o 254%). Narastająco obroty wynoszą już 127 mln zł, a zysk 15,4 mln zł. - Nasze wyniki po dziewięciu miesiącach są już lepsze niż w całym 2004 r. - zwrócił uwagę prezes. W poprzednim roku sprzedaż miała wartość 111 mln zł, a zysk zamknął się kwotą 14,4 mln zł.