Reklama

Maszyny Novity na wagę zysku

Jeśli Novita chce wypełnić tegoroczną prognozę zysku, musi w IV kwartale błysnąć wynikami, a w praktyce - sprzedać korzystnie niepotrzebne jej maszyny.

Publikacja: 15.11.2005 06:52

Na ten rok zarząd producenta włóknin zaplanował pierwotnie 90 mln zł przychodów i 2 mln zł zysku netto. Teraz spółka oceniła, że sprzedaż wyniesie 80 mln zł. Szacunków zysku nie zmieniła. W ubiegłym roku obroty przedsiębiorstwa przekroczyły 95 mln zł, a zarobek 1,9 mln zł.

Firma się przeliczyła

Spodziewany spadek przychodów zarząd tłumaczy: zakończeniem produkcji wykładzin dywanowych, wyższym od oczekiwanego kursem złotego (bije to w eksport firmy, który ma około 70-proc. udział w sprzedaży) i zmniejszeniem się popytu na włókniny obuwnicze (odbiorcy - krajowi producenci obuwia - są w odwrocie ze względu na masowy import z Dalekiego Wschodu).

Zarząd wiedział jednak, że produkcja wykładzin zostanie wstrzymana, a kursy walutowe szacował dość konserwatywnie (4 zł za euro i 3 zł za dolara). Dlaczego przestrzelił prognozę sprzedaży? - Produkcję wykładzin zlikwidowaliśmy szybciej niż planowaliśmy, co oznacza utratę około 1,5 mln zł przychodów. Z jednej strony była presja związana z prognozą, z drugiej - z kursami walutowymi. Uznaliśmy, że nie ma po co dmuchać balonika, skoro na tym nie zarobimy. Poza tym kontrahenci - dowiedziawszy się, że zamykamy część biznesu - zwrócili się ku innym dostawcom - tłumaczy prezes Marek Górny.

Wyjaśnia, że - jeśli chodzi o kursy walutowe - spółka w innej sytuacji podjęła decyzję o zmianie rynków zbytu (z takich, na których rozliczała się w dolarach, na takie, gdzie inkasuje euro; teraz jej eksport w połowie denominowany jest we wspólnej walucie). - Przyznaję: nie do końca przewidzieliśmy, że zmiana kierunków sprzedaży będzie oznaczać zmianę asortymentu i to na taki, w przypadku którego szybciej wyczerpią nam się moce produkcyjne. Dodaje, że gdyby kursy walut były takie, jak w analogicznym okresie 2004 r., przychody Novity zwiększyłyby się o 6,5 mln zł.

Reklama
Reklama

80% pewności

Jak mimo wszystko Novita zamierza wypracować 2 mln zł zysku? Odpowiedź zarządu brzmi: dzięki oszczędnościom. Ale tak naprawdę kluczem jest sprzedaż zbędnych maszyn (o zerowej wartości księgowej) i pokrycie w ten sposób kosztów restrukturyzacji. Koszty - głównie odprawy i opłaty związane ze zmianą kredytodawców - obciążyły wynik za III kwartał kwotą 1 mln zł. - Prowadzimy intensywne negocjacje. Szanse sprzedaży maszyn w IV kwartale oceniam na 80% - mówi prezes Górny.

Żeby zrealizować poprawioną prognozę, spółka musi w IV kwartale wypracować około 20 mln zł przychodów i nieco ponad 2 mln zł zysku netto. Po dziewięciu miesiącach notuje 60,7 mln zł sprzedaży i 92 tys. zł straty netto. Rezultaty są zdecydowanie gorsze niż przed rokiem (odpowiednio 70,2 mln zł i 0,5 mln zł zysku). Podobnie wypada porównanie III kwartału 2005 do III kwartału 2004 (21,7 mln zł przychodów i 0,25 mln zł zysku wobec 27 mln zł i 1,85 mln zł). W przyszłym roku zarobek powinien sięgnąć 4,5 mln zł, a w 2007 r. - 6 mln zł, przy przychodach odpowiednio 91 mln zł i 100 mln zł. Szacunki, prezentowane razem z pierwszą prognozą na ten rok, na razie nie zostały anulowane. - Pracujemy jednak nad planem finansowym na przyszły rok. Wkrótce go opublikujemy - informuje prezes Górny.

Program naprawczy jest realizowany zgodnie z założeniami. Novita definitywnie wygasiła produkcję wykładzin, zmniejszyła zatrudnienie o około 20%, czyli 70 osób (kilku pracowników odejdzie w IV kwartale) i zrestrukturyzowała zadłużenie. Spłaciła kredyty w DZ Bank Polska, Banku Millennium i BRE Banku, a zaciągnęła w Deutsche Banku PBC. Dostosowała terminy i wielkość pożyczek do potrzeb szacowanych na najbliższe lata. Zaoszczędzi na oprocentowaniu.

Dane grupy

Grupa Novity miała w III kwartale 21,7 mln zł przychodów i 83 tys. zł zysku netto, narastająco odpowiednio 60,7 mln zł i 276 tys. zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama