Ponad 150 tysięcy nowojorskich bankowców, maklerów i traderów przygotowuje się do odebrania od dwóch do dwunastu wielokrotności podstawowych pensji. Początkujący trader z rynków surowcowych może liczyć na dodatkowy dochód w wysokości 80 tys. USD, a niektórzy dyrektorzy spodziewają się i po 3 mln USD ekstrakasy od takich firm, jak Morgan Stanley, Merrill Lynch czy Goldman Sachs.
Pieniądze te dostaną przede wszystkim ludzie, którzy zaspokojenie podstawowych potrzeb mają już za sobą, toteż na ich rozrzutność liczą sprzedawcy samochodów na Manhattanie, pośrednicy w handlu jachtami na Long Island czy też firmy świadczące usługi dla ludności w zakresie czarterowania samolotów czy organizowania wystawnych przyjęć. Są już pierwsze zamówienia. - Pewien gość z Wall Street zabiera 20 najbliższych kumpli na imprezę kawalerską. Popływają sobie jachtem po Morzu Karaibskim, skończą zabawę na polu golfowym na Barbadosie - ujawniła agencji Bloomberga Tatiana Byron, szefowa nowojorskiej firmy 4PM Events, organizującej takie i podobne imprezy. Koszt - co najmniej 200 tys. USD.
Norweskie jachty w cenie od 600 tys. do 1,8 mln USD oferuje Glen Mazzella, szef firmy World Wide Yacht Corp. z Northport w stanie Nowy Jork, 45 mil na wschód od Manhattanu. W tym roku sprzedał 9 takich łódek. - Ludzie mają już dość złych wiadomości. Chcą żeglować, szusować na nartach, jeździć maybachami - mówi. Te auta DaimlerChryslera kosztują w Nowym Jorku od 325 tys. USD wzwyż.
Tańsze, ale przecież też niezłe, są wozy lamborghini gallardo. Po 200 tys. USD. Uboższych klientów pociesza jak może sprzedający je na Manhattanie Noah Lehmann-Haupt: - Tegoroczna premia może jeszcze nie wystarczyć na kupno lamborghini gallardo, ale na pewno wystarczy, żeby wypożyczyć go na weekend. Chyba tak, bo dziennie płaci się za to raptem 1750 USD, a można sobie pojeździć z szybkością 300 km na godzinę.
Banki i firmy maklerskie zazwyczaj wypłacają premie dwa tygodnie po zakończeniu roku rozliczeniowego. U Morgana Stanleya, Goldmana, Lehmana i Bear Stearns te złote żniwa przypadają w połowie grudnia. Pracownicy Citigroup i Merrill Lynch muszą poczekać miesiąc dłużej.