Reklama

PiS za łączeniem zrzeszeń

Bank Gospodarki Żywnościowej chce współpracować ze zrzeszeniami banków spółdzielczych. Jest bliski podpisania porozumienia z najmniejszym - Zrzeszeniem Mazowieckiego Banku Regionalnego. Tymczasem z programu Prawa i Sprawiedliwości wynika, że zrzeszenia powinny się łączyć, a BGŻ zachować "polski" charakter.

Publikacja: 16.11.2005 07:14

BGŻ zaproponował trzem zrzeszeniom banków spółdzielczych współpracę na niedawnym kongresie bankowości spółdzielczej. Współdziałanie miałoby polegać na sprzedawaniu przez nie tych produktów i usług BGŻ, których BS-y nie mają w ofercie.

Współpraca to nie przejęcie

- Żadne rozmowy na ten temat nie są wprowadzone - powiedziała nam Justyna Szafraniec z Banku Polskiej Spółdzielczości. - Nie otrzymaliśmy żadnej propozycji - stwierdziła Grażyna Nader z Gospodarczego Banku Wielkopolski.

Według Anny Pawelskiej, rzeczniczki BGŻ, "formalnego rozpoczęcia rozmów z zarządami i radami zrzeszeń BPS i GBW jeszcze nie było, bo nasze działania skoncentrowały się na ustaleniu zasad współpracy BS-ów zrzeszonych z MR Bankiem". Rozmowy z tym ostatnim powinny się wkrótce zakończyć. Do tego czasu strony nie udzielają informacji na temat negocjacji.

Co może zaoferować spółdzielcom BGŻ? - Specjalne produkty bankowości detalicznej, jak np. długoterminowe kredyty hipoteczne, karty kredytowe, dostęp do konta poprzez internet i call center, ale też kredyty na zakup ziemi, ubezpieczenia subsydiowane na uprawy i inwentarz, konsorcja, usługi leasingowe i faktoringowe. Umożliwiamy też korzystanie z naszych specjalistycznych usług, takich jak centralna platforma zakupów czy system Eurobank Online. BGŻ, jako właściciel licencji, może ją udostępniać i zapewnić wsparcie we wdrożeniu tego systemu - wyjaśnia Pawelska.

Reklama
Reklama

W środowisku bankowości spółdzielczej pojawiły się głosy, że propozycja współpracy zmierzałaby do przejęcia banków spółdzielczych przez holenderski Rabobank (który wspólnie z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju ma ponad połowę akcji BGŻ). Według Banku Gospodarki Żywnościowej, takie zarzuty są nieuzasadnione - nie chodzi bowiem o stworzenie związków kapitałowych.

PiS chce konsolidacji

zrzeszeń

O bankowości spółdzielczej myśli też rządzące Prawo i Sprawiedliwość. W programie wyborczym partii znalazł się postulat "podjęcia działań w kierunku zjednoczenia funkcjonujących obecnie trzech struktur zrzeszeniowych". Oznaczałoby to ciąg dalszy konsolidacji sektora. Największe Zrzeszenie Banku Polskiej Spółdzielczości - powstało w wyniku fuzji sześciu regionalnych banków (później dołączył do nich siódmy). PiS chciałby także złagodzenia harmonogramu dochodzenia przez banki spółdzielcze do unijnych progów kapitałowych dla spółdzielni kredytowych. - Na razie było zbyt mało czasu, by podjąć jakieś kroki w tym celu. Ważna jest wola samych banków spółdzielczych. Ale te zapowiedzi są nadal aktualne. Jest potrzeba wzmocnienia pozycji sektora banków spółdzielczych - ocenił Wojciech Jasiński, poseł PiS, przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

W programie partii znalazła się również deklaracja, że BGŻ wyspecjalizowany w obsłudze rolnictwa i sektora żywnościowego powinien być kontrolowany przez Skarb Państwa. Obecnie udział państwa w akcjonariacie banku nie przekracza 44%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama