BPH TFI dostało w sierpniu zgodę na utworzenie funduszu sekurytyzacyjnego. "Prokura" została już zarejestrowana w sądzie i przeprowadziła pierwszą emisję certyfikatów o wartości kilku milionów złotych (jej dokładna wartość nie została ujawniona, ale wiadomo, że chodzi o kwotę z przedziału 5-10 mln zł). Certyfikaty zostały objęte przez podmioty z grupy Kruk.
Firma windykacyjna oczekuje, że pierwszą transakcję zakupu wierzytelności uda się przeprowadzić jeszcze w tym roku. Prowadzone są rozmowy w tej sprawie z trzema dużymi bankami. Gdy transakcje dojdą do skutku, fundusz przeprowadzi kolejne emisje certyfikatów.
Jak informuje Piotr Krupa, prezes Kruka, do funduszu będą trafiać przede wszystkim wierzytelności bankowe, ale również długi wobec operatorów telekomunikacyjnych, telewizyjnych, zakładów energetycznych i gazowniczych, ubezpieczycieli, pośredników kredytowych czy spółdzielni mieszkaniowych. Statut "Prokury" dopuszcza inwestowanie w wierzytelności wysokiego ryzyka.
Do tej pory w Polsce została przeprowadzona tylko jedna transakcja zakupu wierzytelności przez fundusz sekurytyzacyjny. Na początku października fundusz PKO/Credit Suisse (utworzony wspólnie z firmą windykacyjną Presco i czeską spółką Reform Capital) kupił od PKO BP portfel wierzytelności nieregularnych o nominale 660 mln zł.
Zgodę na utworzenie funduszu sekurytyzacyjnego mają też firma windykacyjna Best i Copernicus Capital TFI. Pierwszą emisję certyfikatów już przeprowadziło TFI Intrum Justitia. Fundusz inwestujący w wierzytelności chcą też uruchomić DWS i firma windykacyjna Ultimo. Niedawno PARKIET informował o planach utworzenia TFI i funduszu sekurytyzacyjnego przez korporację General Electric.