Każdy z nas ma swój totem, czyli zwierzę, z którym mniej lub bardziej się identyfikuje. Czasami, aby ocenić kandydata po rozmowie kwalifikacyjnej, zastanawiam się, jakie zwierzę mi przypomina.
Mam przed sobą kandydatkę. Jest wysoka, szczupła, ma długie nogi i mocne biodra. Jej twarz jest śliczna, rysy harmonijne. Ma małą brodę, nos także mały, choć dziurki szeroko otwarte. Oczy jej są duże, pełne brązowego światła. Wybrała ubranie, które podkreśla jej kształty, ale w dobrym tonie i bez przesady. Odsłonięta skóra na dekolcie, na której pod ostrzałem moich pytań pojawiają się czerwone plamki.
- Czego nie lubi pani u swojego obecnego pracodawcy?
- Nie mogę powiedzieć, co mi się nie podoba. Mogę tylko powiedzieć, czego mi brakuje.
- Czego pani brakuje?