Reklama

Nie będzie przełomu w inwestycjach?

Nie zanosi się na przyspieszenie inwestycji ani ograniczenie bezrobocia w przyszłym roku - wynika z ankiety przeprowadzonej przez KIG wśród przedsiębiorców. Gorzej będzie też ze sprzedażą i eksportem.

Publikacja: 23.11.2005 07:06

Krajowa Izba Gospodarcza przebadała ponad 2,2 tys. przedsiębiorców. Ich oczekiwania dotyczące prowadzenia działalności w przyszłym roku w większości dziedzin są gorsze niż w tym roku. - Najbardziej niepokojące są wyniki ankiety w zakresie zatrudnienia i inwestycji - mówi Marek Zuber, doradca premiera. - Wszyscy czekamy na wzrost inwestycji. Jest on konieczny do osiągnięcia założonego na przyszły rok 4,3-proc. wzrostu PKB - dodaje.

Czy rządowi uda się przekonać przedsiębiorców do inwestowania? - W programie rządu jest wiele elementów, które powinny pobudzić inwestycje - twierdzi doradca premiera. - W najbliższych trzech, czterech miesiącach rząd powinien zaproponować pakiet zmian podatkowych na 2007 r. Będę też namawiał premiera do zmiany ustawy o VAT, nawet wcześniej niż w 2007 r. - dodaje.

Na razie jednak plany przedsiębiorców dotyczące rozbudowy fabryk w przyszłym roku są znacznie skromniejsze niż w tym roku. 48,1% badanych deklaruje, że zwiększyło oczekiwania inwestycyjne. W zeszłym roku takie deklaracje złożyło aż 53,4% ankietowanych. A to może oznaczać, że ożywienie inwestycyjne, które miało pojawić się w 2005 r., nie wystąpi nawet w przyszłym. Ekonomiści oczekiwali, że nakłady na zakup maszyn i rozbudowę fabryk będą rosnąć w tym roku. w tempie dwucyfrowym. Tymczasem w I kwartale mieliśmy wzrost raptem o 1%, a II kwartale o 3,8%.

Andrzej Arendarski, prezes KIG, wśród przyczyn zastoju w inwestycjach wymienia bardzo niskie wykorzystanie funduszy unijnych, np. na przedsięwzięcia infrastrukturalne. Liczy, że rząd zlikwiduje część barier rozwoju przedsiębiorczości, np. poprawi sprawność sądownictwa i zmieni kodeks pracy. W ocenie Piotra Kuczyńskiego, głównego ekonomisty WGI, najlepszym sposobem pobudzenia inwestycji jest stymulowanie rozwoju budownictwa, w tym budowa dróg i autostrad.

Mała skłonność przedsiębiorców do inwestowania idzie w parze z bardziej ostrożnymi niż w tym roku oczekiwaniami dotyczącymi zatrudnienia. Powiększenia liczby personelu spodziewa się w 2006 r. tylko 35,4% badanych (a tym roku 39,8%).

Reklama
Reklama

Gorsze w stosunku do 2005 r. są też oczekiwania dotyczące obrotów, które przedsiębiorcy chcą zrealizować w 2006 r., oraz sprzedaży na krajowym rynku i na eksport. Przedsiębiorcy spodziewają się za to poprawy warunków prowadzenia biznesu w przyszłym roku. Liczy na to 38,9% ankietowanych, wobec 35,1% w tym roku.

Według M. Zubera, negatywne oceny przedsiębiorców to efekt braku wiary w trwałość wzrostu gospodarczego, niestabilnych przepisów podatkowych oraz nadmiernej biurokracji. Nie można jednak wykluczyć, że gdyby ankietę przeprowadzono teraz, a nie na przełomie września i października, to wyniki byłyby jeszcze gorsze. Wtedy przedsiębiorcy wierzyli bowiem w powstanie stabilnej koalicji PO-PiS.

Pogorszenie koniunktury w przemyśle i budownictwie

Ocena klimatu koniunktury w przetwórstwie przemysłowym była w listopadzie mniej korzystna niż w październiku i gorsza niż w analogicznym miesiącu ub.r. - podał GUS. Na pogorszenie ocen przedsiębiorców wpływają ostrożniejsze niż przed miesiącem przewidywania dotyczące portfela zamówień oraz produkcji. Bieżąca sytuacja finansowa oceniana jest negatywnie.

Koniunktura w budownictwie też była w listopadzie oceniona nieco gorzej niż w październiku. Na sytuację tę wpływają ostrożniejsze niż przed miesiącem oceny zarówno bieżącego, jak i przyszłego portfela zamówień oraz przewidywanej produkcji budowlano-montażowej. Bieżąca sytuacja finansowa przedsiębiorstw jest oceniana pozytywnie i nieco lepiej niż w październiku.

Nieznacznie korzystniej oceniają za to sytuację przedsiębiorcy zajmujący się handlem detalicznym. Na sytuację tę wpływają mniejsze niż przed miesiącem ograniczenia bieżącej sprzedaży przy utrzymaniu prognoz sprzed miesiąca w tym zakresie. Zarówno oceny bieżące, jak i prognozy dotyczące sytuacji finansowej są bardziej pesymistyczne niż w październiku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama