- Nasza działalność w Polsce rozwija się. Kończący się rok zakończymy dobrym wynikiem - mówi Alain Pilloux, dyrektor odpowiedzialny za kraje Europy Środkowej i Wschodniej. EBOiR zwyczajowo nie podaje marży osiąganej na projektach w konkretnych państwach. Znana jest tylko szacunkowa kwota zainwestowana w Polsce w 2005 r.: 350-500 mln euro. W ubiegłym roku wyniosła ona 292,5 mln euro. - Ostateczny wynik poznamy na koniec roku. Teraz nie wiemy, czy wszystkie planowane projekty zdążymy zatwierdzić jeszcze w tym roku - zastrzega A. Pilloux. Wśród nich są m.in. plan gwarancji dla kredytów mieszkaniowych BRE Banku Hipotecznego, pożyczka na budowę pieca węgla brunatnego dla Elektrowni Bełchatów (Grupa BOT), jak również pożyczka na modernizację sieci cieplnej dla samorządu Krakowa.

Od początku roku suma kredytów i inwestycji kapitałowych przekroczyła 230 mln euro. Duży w tym udział miała pożyczka 120 mln euro na rozwój sieci supermarketów Kaufland Polska, a także kredyt 60 mln euro na dokończenie budowy nowego bloku energetycznego Pątnów II (grupa PAK).

Na liście ostatnich przedsięwzięć EBOiR-u figurują coraz częściej projekty w Rosji, Gruzji, Bułgarii czy Serbii i Czarnogóry. Nie oznacza to jednak, że Bank powoli wycofuje się z Polski. - Nasza strategia mówi jasno: jesteśmy tam, gdzie nas potrzebują. Sektor bankowy jest w stanie kredytować wiele inwestycji. Polskim przedsiębiorcom brakuje jednak kapitałów własnych do sfinansowania rozwoju. I to jest ta nisza, w której chcemy działać - przyznaje A. Pilloux.

EBOiR zapewnił w rozmowie z PARKIETEM, że nie zamierza szybko wychodzić z Banku Gospodarki Żywnościowej (ma tam 15% akcji). Gdyby walory odkupił inny udziałowiec - holenderski Rabobank (teraz ma 35,3% udziałów), stałby się on większościowym akcjonariuszem. To na pewno znalazłoby odzwierciedlenie w cenie sprzedawanych akcji. - Nie myślimy o krótkoterminowych zyskach. Jesteśmy w BGŻ długoletnim partnerem. Restrukturyzacja tego banku wciąż trwa - zastrzega A. Pilloux. EBOiR czeka teraz na pomysły nowego rządu na finansowanie infrastruktury i przekształcenia PKP. - Od wielu lat uczestniczymy w przekształceniach przewoźnika. Teraz, kiedy nowy rząd planuje stworzenie na bazie PKP grupy holdingowej, również możemy być pomocni - mówi Małgorzata Kołakowska, dyrektor Banku na Polskę.