Austriackie Generali (ramię włoskiej grupy na Europę Środkowowschodnią) ma w Polsce trzy towarzystwa: majątkowe Generali TU, sprzedające polisy na życie Generali Życie TU oraz PTE, zarządzające funduszem emerytalnym. Grupa zainwestowała u nas sześć lat temu i według wcześniejszych zapowiedzi, polska odnoga miała wyjść w tym roku na plus.
Bankowa hossa
Właściciele mogą być na pewno zadowoleni z wyników Generali Życie TU. Po trzech kwartałach ubezpieczyciel uzyskał 280,8 mln zł przypisu składki brutto, o 205,8% więcej niż w analogicznym okresie ub.r. - Dwie trzecie przychodów pochodzi ze współpracy z BRE Bankiem, przez którego dział private banking oraz Multibank (jedno z ramion detalicznych - przyp. red.) sprzedajemy już kilka produktów inwestycyjnych - wyjaśnił Jarosław Mastalerz, dyrektor finansowy i członek zarządu Generali Życie TU. Według niego, w całym br. życiowa spółka powinna uzyskać ok. 360 mln zł przychodów z polis, co oznaczałoby ich podwojenie w stosunku do ub.r.
Rosnący przypis składki, przy ograniczonym wzroście kosztów (wydatki na administrację nawet spadły) przełożył się na poprawę wyniku z podstawowej działalności. Po trzech kwartałach tzw. zysk techniczny zwiększył się 5-krotnie, do blisko 16,4 mln zł. Zysk netto był nieco wyższy (16,7 mln zł). - Planujemy, że w całym br. Generali Życie TU powinno wypracować przynajmniej 20 mln zł zysku netto - powiedział J. Mastalerz.
Majątkowe kłopoty