Reklama

Małe firmy w dobrej kondycji

W dobrej sytuacji finansowej są wszystkie firmy: zarówno duże, jak i małe, państwowe i prywatne - wynika z danych Narodowego Banku Polskiego na temat depozytów przedsiębiorstw w bankach. Co więcej - z sektora bankowego płyną sygnały, że firmy coraz chętniej biorą kredyty na inwestycje.

Publikacja: 29.11.2005 07:11

O tym, że kondycja dużych przedsiębiorstw jest bardzo dobra, informował niedawno Główny Urząd Statystyczny. Według niego, w III kw. przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 50 osób miały łącznie zysk netto przekraczający 15 mld zł. To o zaledwie 400 mln mniej niż przed rokiem (w II kw. różnica w wyniku przekraczała 3,5 mld zł).

Oszczędzają, a więc mają

zyski

Czy III kw. był równie dobry w mniejszych firmach? O tym, że tak było, świadczą dane z sektora bankowego. Depozyty przedsiębiorstw rosną w coraz większym tempie. W lipcu dynamika spadła w okolice 10%, by we wrześniu i październiku znów przekraczać 20%. Co ciekawe, bankowe statystyki wskazują na znakomitą sytuację najmniejszych przedsiębiorstw - które zatrudniają nie więcej niż 9 osób. Tam wartość depozytów rośnie ostatnio w jeszcze większym tempie. W październiku najmniejsi przedsiębiorcy mieli ulokowane w bankach wolne środki o wartości 11,4 mld zł, co oznacza 24-proc. wzrost w porównaniu z analogicznym okresem ub.r.

Jednocześnie to w małych firmach widać największą skłonność do wykorzystania kredytów bankowych. Wartość kredytów dla tej grupy klientów rosła w ostatnich miesiącach w tempie 6% w skali roku. To wyraźnie lepiej niż w przypadku kredytów dla większych firm - gdzie roczny przyrost waha się w granicach 1-2%.

Reklama
Reklama

- Firmy w przeważającej mierze wykorzystują w inwestycjach środki własne. Ale od ostatnich miesięcy ub.r. zauważalny jest wzrost inwestycji, który przekłada się również na zwiększone zainteresowanie przedsiębiorstw kredytami inwestycyjnymi. Wzrost wolumenu kredytów dla małych i średnich firm wiąże się w dużej mierze z unijnymi programami pomocowymi - stwierdził Marcin Grabiszewski z Departamentu Klienta Biznesowego w Banku BPH.

Więcej kredytów

inwestycyjnych

Pewne ożywienie w kredytach inwestycyjnych potwierdzają dane NBP. W przypadku należności złotowych, notowany jest roczny wzrost w granicach 10% - to najlepszy wynik od ponad dwóch lat. Większe zainteresowanie złotówkami jest jednak niwelowane spadającym zadłużeniem walutowym. Czy firmy zamieniają kredyty dewizowe na złotowe? Raczej nie. Mniejsza wartość kredytów walutowych to przede wszystkim efekt aprecjacji złotego, która zmniejsza wartość zobowiązań przedsiębiorstw w przeliczeniu na złotówki.

- Gospodarka przyspiesza z kwartału na kwartał. Firmy powiększają skalę działalności. Rośnie produkcja, a także zatrudnienie. Naturalne jest więc i to, że zwiększają się inwestycje. Na razie następuje to stopniowo i dane o kredytach przedsiębiorstw nie pozwalają stwierdzić znaczącego przyspieszenia - ocenił Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK. - Skala zgromadzonych przez firmy depozytów wskazuje, że tempo wydatków na środki trwałe może się szybko zwiększyć, nawet bez sięgania po kredyty - dodał.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama