Reklama

Optymizm OECD

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju uważa, że Fed nadal powinien stopniowo podnosić stopy procentowe. Natomiast bankom centralnym strefy euro i Japonii OECD zaleca zadbanie o wzrost gospodarczy poprzez wstrzymanie się od podnoszenia kosztów kredytu.

Publikacja: 30.11.2005 07:23

Zwiększający się popyt w Stanach Zjednoczonych i rosnące ceny zmuszą Fed do podniesienia podstawowej stopy procentowej do 4,75% - stwierdziła OECD w opublikowanym wczoraj w Paryżu półrocznym raporcie zawierającym prognozy gospodarcze. Natomiast niska inflacja i zaledwie raczkujące ożywienie oznaczają, że Europejski Bank Centralny i Bank Japonii powinny jeszcze przez jakiś czas pozostawić stopy na obecnym poziomie.

OECD, której celem jest koordynowanie i analizowanie polityk gospodarczych 30 najbogatszych krajów, stwierdziła, że światowa gospodarka dowiodła większej, niż oczekiwano, odporności na tegoroczny wzrost cen ropy naftowej o 31%. - Gospodarka przeszła stosunkowo łatwo przez energetyczny szok cenowy - stwierdziła OECD w liczącym 234 strony raporcie.

Gospodarka krajów członkowskich OECD ma w przyszłym roku wzrosnąć o 2,9%, a więc o 0,1 pkt proc. lepiej, niż prognozowano w maju i lepiej od 2,7% spodziewanych w tym roku. Rozwijający się handel, niskie stopy procentowe i ożywienie wydatków konsumpcyjnych mają też przyczynić się do 2,9-proc. tempa wzrostu w 2007 r.

Autorzy raportu OECD uważają, że Europejski Bank Centralny potrzebuje wyraźnego wzrostu popytu, by pozwolić sobie na podniesienie stóp z obecnego, najniższego od 60 lat poziomu. Bank Japonii zaś powinien najpierw upewnić się, czy "wyjście z deflacji jest trwale zabezpieczone", zanim zrezygnuje z utrzymywanej od 4,5 roku polityki zerowych stóp.

Wprawdzie Chiny nie są jej członkiem, ale OECD monitoruje ich gospodarkę ze względu na jej znaczenia dla całego świata. Organizacja przewiduje, że produkt krajowy brutto Chin w tym roku wzrośnie o 9,3%, a w przyszłym o 9,4%. Przy okazji autorzy raportu wezwali chiński rząd, by zezwolił na aprecjację waluty.

Reklama
Reklama

OECD o Polsce

Teraz gdy jest już po wyborach, polska gospodarka powinna przyspieszyć dzięki poprawie popytu wewnętrznego, który uzupełni silny wzrost eksportu - ocenia OECD. Tempo wzrostu ma w przyszłym roku zwiększyć się do 3,7%, z oczekiwanych w tym roku 3,2%. W 2007 r. ma wynieść 4,3%. Deficyt budżetowy ma w tym roku sięgnąć 3,4%, w przyszłym 3,6%, a w 2007 r. 3,3%. - Istnieją możliwości poprawy perspektyw budżetowych, co jest uzależnione od podejścia nowego rządu do obniżki podatków i zdolności do wdrażania działań mających ograniczyć wydatki - stwierdzono w raporcie OECD.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama