W Anglii, Francji i Szwajcarii w ciągu 12 miesięcy do końca października najlepsze wyniki miały fundusze inwestycyjne, specjalizujące się w tym właśnie regionie. W samej Wielkiej Brytanii cztery z najlepszych w tym roku 10 funduszy inwestuje w spółki latynoamerykańskie.
- To bardzo proste. Dobrze nam idzie, bo dobrze poszło tamtejszym giełdom - przyznał Jean Echiffre, szef inwestycji w paryskim oddziale State Street Corp., którego latynoamerykański fundusz jest w tym roku na pierwszym miejscu po wzroście o 69%.
Indeks MSCI Latin America w ciągu minionych 12 miesięcy wzrósł o 57% w porównaniu z 21-proc. zwyżką europejskiego wskaźnika Dow Jones Stoxx 50. Europejscy inwestorzy w pierwszych 9 miesiącach br. ulokowali netto 1,2 mld euro w funduszach inwestujących w Ameryce Łacińskiej w porównaniu z 253 mln euro w takim samym okresie ub.r.
Olbrzymi popyt na surowce, takie jak ruda żelaza w Chinach i Indiach, przyczynił się do ożywienia brazylijskiej gospodarki i wzrostu kursów akcji tamtejszych spółek. Indeks Bovespa wzrósł o 28% w ciągu minionych 12 miesięcy. Jednocześnie brazylijska waluta umocniła się o 23% w stosunku do amerykańskiego dolara, co przysporzyło dodatkowych zysków zagranicznym inwestorom.
Brytyjskie fundusze najbardziej skorzystały z inwestycji w akcje Banco Itau, największego w Brazylii pod względem kapitalizacji i Banco Bradesco. Papiery tego drugiego wzrosły w ciągu roku bardziej niż dwukrotnie, a pierwszego o 67%. Zwyżkom bankowych akcji sprzyjały rosnące zyski tych spółek, do czego przyczyniało się obniżanie stóp procentowych, zachęcające spółki i konsumentów do brania kredytów.