Zapowiadane przez rząd przyspieszenie budowy dróg i mieszkań oznacza, że Polska staje się "oczkiem" w głowie podmiotów wyspecjalizowanych w finansowaniu tego typu przedsięwzięć. Jednym z nich jest irlandzki Depfa Bank (suma bilansowa 221 mld euro), który wczoraj otworzył przedstawicielstwo. - Polska jest dla nas jednym z ważniejszych rynków. Otwarcie biura w Warszawie pozwoli nam na obsługę nie tylko dużych przedsięwzięć centralnych, ale i mniejszych projektów samorządowych - tłumaczył tę decyzję Gerhard Bruckermann, prezes banku. Depfa pożycza Polsce od siedmiu lat. Obecnie zaangażowanie Depfy w Polsce to 5,5 mld euro. - To znacznie poniżej naszych możliwości - komentuje prezes.
Instytucja była m.in. aranżerem konsorcjum kredytów i pożyczkodawcą dla koncesjonariuszy autostrad: Autostrady Wielkopolskiej i Stalexportu. Jakie miejsce widzi dla siebie teraz? - Nie ukrywamy, że prowadzimy rozmowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Widać, że BGK będzie realizował program budowy dróg, kolei i mieszkań. Mamy doświadczenie i kapitał - tłumaczy Paweł Piłatkowski, dyrektor Depfa na Polskę. Bank nie wyklucza wykupu planowanych przez rząd obligacji infrastrukturalnych, które sfinansują budowę autostrad.
Rozmowy z BGK prowadzi także jego niemiecki odpowiednik - państwowy Kreditanstalt fur Wiederaufbau. Do tej opory KFW finansował inwestycje we Niemczech Wschodnich. Teraz chce być gwarantem lub pożyczkodawcą dla Polski. Już teraz współpracuje z BRE Bankiem przy kredytowaniu przedsiębiorstw.
Z większą ofertą dla sektora publicznego chce wystąpić inny niemiecki bank, komercyjny West LB (również finansował koncesjonariuszy). Na ożywienie inwestycji infrastrukturalnych samorządów liczy za to bank Dexia Kommunalkredit, zależna od Kommunalkredit Austria.