Przez polski rynek ubezpieczeń i funduszy emerytalnych przetacza się fala konsolidacji, która zmiata z niego kolejne instytucje. Zagraniczni inwestorzy branżowi ogłosili już zakup dziewięciu firm ubezpieczeniowych oraz dwóch towarzystw emerytalnych: PTE Dom oraz PTE Sampo.
Europejska perspektywa
Proces przejęć znacznie przyspieszył po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej - nasz kraj z powrotem stał się Mekką dla europejskich inwestorów branżowych, którzy postanowili zwiększyć pozycję w Polsce. Z drugiej strony wzrost zainteresowania naszym rynkiem stał się dla innych instytucji okazją do korzystnego wyjścia z inwestycji bądź dał szansę, przez sprzedaż nierentownego biznesu, na ograniczenie strat. Efekt? Niespotykana w historii liczba transakcji, w wyniku których właściciela zmieni (część inwestorów czeka jeszcze na zgody) aż 6,6% krajowego rynku ubezpieczeń, przy czym większość tego kawałka tortu rozdysponują między siebie gracze już u nas obecni. Biorąc pod uwagę łączne przychody z polis (wyniosą w tym roku ok. 30 mld zł), przejmą oni ok. 2 mld zł składek. Dodatkowo z rąk do rąk przejdzie też ok. 5,22% rynku emerytalnego (PTE Dom i Sampo zarządzały na koniec października łącznie 4,22 mld zł aktywów).
Lista transferowa
Wszystko wskazuje na to, że wkrótce możemy spodziewać się zmian właścicielskich w przynajmniej czterech firmach. Na sprzedaż wystawiono bowiem grupę ubezpieczeniową Europa (PARKIET informował o tym już pod koniec września), której dwa towarzystwa - majątkowe i życiowe - mają ok. 1,3% udziałów w naszym rynku. Właściciel Europy - znany inwestor Leszek Czarnecki - ma już, według nieoficjalnych informacji, kupca. Mniej więcej w tym samym czasie, co oferta na Europę, na rynku pojawiła się propozycja sprzedaży Skandii Życie, która specjalizuje się w polisach inwestycyjnych (ma 0,9% udziałów w sektorze ubezpieczeń na życie i 0,4% w całym rynku). Na liście transferowej jest też malutkie, specjalistyczne TU PZM.