Poniedziałkowa sesja na hurtowym rynku obligacji skarbowych z pewnością nie pozostanie na długo w pamięci inwestorów. Niewielkim zmianom cen notowanych papierów towarzyszyły równie mizerne obroty, a handel miał miejsce w zasadzie tylko w ciągu pierwszych dwóch godzin notowań.
Rentowność dwuletnich obligacji OK1207 wczoraj to 4,80%, pięcioletnich DS1110 wahała się w przedziale 5,22-5,19%, natomiast dziesięcioletnich DS1015 - między 5,21% a 5,18%.
Najważniejszą informacją jaka napłynęła wczoraj na rynek było opublikowanie wielkości podaży na środowym przetargu papierów zmiennoprocentowych serii WZ0911. Emitent będzie chciał uplasować obligacje o wartości nominalnej 3 mld zł, co jest rekordową wielkością oferowaną na rynku pierwotnym od kwietnia br.
Międzynarodowe rynki długu wczoraj nie dały zarobić posiadaczom dłużnych papierów wartościowych. Amerykańskie obligacje 10-letnie zwiększyły dochód jaki przynoszą do 4,56%, natomiast papiery rządu niemieckiego denominowane w walucie europeskiej osiągnęły rentowność 3,40%.