Wydawnictwo Wilga należy w 50% do kanadyjskiej korporacji Tormont, która stopniowo wycofuje się ze swoich biznesów w Europie. Z naszych informacji wynika, że chce również wyjść z inwestycji w Polsce. Pozostali dwaj akcjonariusze Wilgi to spółka Atlantimpex i prezes Jan Wojniłko. Mają po 25% akcji.
W czerwcu J. Wojniłko odpowiadając na nasze pytania twierdził, że poszukiwany jest inwestor strategiczny dla wydawnictwa. Jak wynika z naszych informacji, od tamtej pory zmienił się nieco plan wyjścia Tormontu ze spółki. Obecnie Wilga prowadzi rozmowy w sprawie sprzedaży części słownikowej. Z pozyskanych w ten sposób pieniędzy ma spłacić pożyczkę, udzieloną przez Tormont, a pozostali dwaj akcjonariusze mają odkupić papiery Kanadyjczyków, którym zależy na gotówce.
Dopiero wtedy wydawnictwo powróci do rozmów z potencjalnymi inwestorami strategicznymi. W czerwcu J. Wojniłko określał poziom negocjacji jako "dość zaawansowany" i spodziewał się zakończenia rozmów w ciągu 2-3 miesięcy. Poszukiwania inwestora dla Wilgi zbiegły się w czasie z planami przedstawionymi przez giełdową Muzę, która zapowiedziała chęć wejścia w segment książki dziecięcej. Do tej pory nie zrealizowała tych planów. Marcin Garliński, prezes Muzy, nie potwierdza jednak, czy prowadził rozmowy z właścicielami Wilgi.
Niedawno ponownie spytaliśmy prezesa Wojniłko o stan rozmów. Nie odpowiedział.
Wilga (z częścią słownikową) była zbliżona do Muzy pod względem poziomu przychodów. W 2004 r. wydawnictwo zanotowało 17,28 mln zł przychodów i 0,68 mln zł zysku netto.