Wypowiedź Smaghiego była jak dotąd najmocniejszą sugestią dalszego zacieśnienia polityki pieniężnej ECB. Porównał on tę politykę do lekarstwa aplikowanego choremu pacjentowi.
"Szczepienie może zapobiec gorączce, ale musi nastąpić we właściwym czasie. (...) Jeśli szczepienie ma miejsce, gdy pacjent jest wciąż na antybiotykach, ciało może się dalej osłabiać, szczególnie jeśli antybiotyki były brane od długiego czasu" - powiedział Smaghi.
"W takim razie właściwą sekwencją powinno być najpierw wstrzymanie się z antybiotykami, by potem poddać się szczepieniu (...) Można scharakteryzować decyzję z 1 grudnia jako pierwszy etap odkładania antybiotyków" - dodał.
1 grudnia ECB podniósł stopy procentowe w strefie euro o 0,25 punktu procentowego do 2,25 procent, kończąc tym samym 2,5-letni okres wstrzymywania się z jakimikolwiek zmianami kosztów pieniądza w strefie.
W reakcji na wypowiedź Smaghiego euro umocniło się do poziomu 1,1785 dolara, by do godziny 15.49 powrócić do 1,1765 dolara, czyli około 0,5 procent wyżej niż w środę.