W zakończonym 30 czerwca roku obrachunkowym Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju (jeden z pięciu instytucji grupy Banku Światowego) udzielił rządom na całym świecie pożyczek na 13,6 mld USD. Mając już pieniądze, pożyczkobiorcy BŚ ogłaszają wiele przetargów - od doradztwa, po dostawę maszyn i urządzeń, aż po roboty budowlane czy usługi informatyczne. Łącznie - nawet kilkanaście tysięcy w roku. Oprócz tego, BŚ ma dostęp do baz danych o konkursach przy projektach realizowanych dzięki pomocy innych instytucji finansowych.

Regulacje BŚ stanowią, że praktycznie każdy przetarg wart ponad 6 mln euro powinien mieć formułę międzynarodową. Ze statystyk BŚ wynika jednak, że do tej pory tylko pięciu polskim firmom udało się zdobyć kontrakt za granicą.

Wspólnie z "Lewiatanem" BŚ planuje szkolenia oraz kampanię informacyjną dla polskich przedsiębiorców. Kto ma największe szanse na zdobycie kontraktu? Z danych MBOiR wynika, że najwięcej pożyczek idzie na projekty związane z siecią transportową, inwestycjami na terenach wiejskich i rozwój infrastruktury miast (łącznie 36% całej puli).