Instytut ekonomiczny KIfWE z Kilonii podwyższył prognozę tegorocznego wzrostu w gospodarce niemieckiej z 0,7% do 0,8%, a przyszłorocznego z 1,1% do 1,5%. Za główne przyczyny ożywienia uznano zwiększoną aktywność ekonomiczną w krajach, które są partnerami handlowymi Niemiec, oraz deprecjację euro poprawiającą konkurencyjność eksportu. W 2007 r. produkt krajowy brutto miałby się zwiększyć o 1%. Tymczasem produkcja niemieckiego przemysłu wzrosła w październiku o 1,1% w stosunku do września, podczas gdy ekonomiści przewidywali, że zwiększy się ona tylko o 0,5%. I tu głównym bodźcem był wzrost eksportu.

Bloomberg