Nieco później niż w połowie października zapowiadał Zbigniew Okoński (prezes PI), ale na pewno do końca grudnia, deweloperska spółka zwróci Prokomowi 100 mln zł. Łączna wartość zadłużenia PI wobec Prokomu wynosi teraz 280 mln zł. Z. Okoński dwa miesiące temu obiecywał, że papiery za 100 mln zł zostaną wykupione na przełomie listopada i grudnia. - Tak jak zapowiadaliśmy w naszych raportach okresowych, terminem uregulowania przez PI części zadłużenia wobec naszej spółki jest koniec 2005 r. Termin ten zostanie dotrzymany - oświadczył Marek Zieleniewski, rzecznik informatycznej firmy. Zapewnił, że PI zgromadził już odpowiednią kwotę. Pieniądze pochodzą ze sprzedaży udziałów w spółkach zależnych. M. Zieleniewski nie chciał rozmawiać na temat dalszego harmonogramu spłat. Z. Okoński w październiku mówił, że będzie ono regulowane w rocznych ratach po 50 mln zł.
Sprawa finansowania przez giełdowy Prokom bieżącej działalności Prokomu Investments jest stale podnoszona przez udziałowców giełdowej firmy i negatywnie wpływa na jej rynkową wycenę. Temat uważnie monitorują również analitycy, którzy w swoich raportach zawsze poświęcają sporo miejsca kwestii wzajemnych powiązań pomiędzy spółkami.
Właścicielem PI jest Ryszard Krauze, prezes Prokomu. Razem są największymi akcjonariuszami Prokomu. Kontrolują ponad 20% kapitału