- Po okresie oddłużania się polskich przedsiębiorstw widzimy wzrost wykorzystania kredytów zagranicznych. Może to świadczyć o wzroście zainteresowania inwestycjami - stwierdził Józef Sobota, szef Departamentu Statystyki NBP, komentując dane październikowego bilansu płatniczego. Zagraniczne zadłużenie firm (w przeliczeniu na euro) zwiększa się od lipca br. Przez cztery miesiące zwiększyło się o ponad 670 mln euro (ok. 2,5 mld zł).
Chęci do zwiększania zadłużenia nie widać natomiast w statystykach pochodzących z krajowego sektora bankowego. W listopadzie zadłużenie firm w krajowych bankach zwiększyło się, ale był to wzrost o... kilkanaście milionów złotych. Trzeba jednak pamiętać, że w listopadzie złoty wyraźnie umocnił się wobec euro, co miało wpływ na złotową wartość dewizowych zobowiązań firm wobec banków.
Sygnałem zainteresowania inwestycjami może być to, co działo się w listopadzie z depozytami przedsiębiorstw. Ich wartość spadła o blisko 700 mln zł. Roczna dynamika depozytów firm utrzymała się jednak - podobnie jak w dwóch poprzednich miesiącach - na poziomie ponad 20%.
Bilans płatniczy potwierdza dobrą sytuację krajowych przedsiębiorstw. Firmy dobrze sobie radzą na zagranicznych rynkach - w przeliczeniu na euro eksport w październiku był o 18,2% większy niż przed rokiem. Import w tym czasie zwiększył się o 14,6%.