Wczoraj w Berlinie wiceprezes gazowego giganta Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że ceny gazu dla Ukrainy mogą w przyszłym roku wzrosnąć nawet do 220-230 USD za 1000 m3 Mają być urynkowione. Teraz Ukraina płaci Rosjanom po 50 USD.
Wcześniej Gazprom proponował podwyżkę do 160 USD za 1000 m3. Jednak, jak twierdzą Rosjanie, Ukraińcy przeciągają negocjacje. Rozmowy trwają już dziewięć miesięcy, a w tym czasie ceny gazu na świecie rosną.
Strona ukraińska twierdzi, że jest przygotowana, by kupować część rosyjskiego gazu po nowych cenach. Równocześnie zapowiada jednak, że może podnieść opłaty za transport surowca na Zachód. - Jesteśmy gotowi już od 2006 r. zliberalizować, czyli podnieść, opłaty za transport gazu z Rosji do Europy - powiedział wczoraj prezydent Juszczenko, cytowany przez serwis internetowy Gazeta.ru. Nie wyjaśnił, o ile miałyby wzrosnąć dotychczasowe taryfy.
Bloomberg, gazeta.ru