Pomimo mocnego złotego, wywołującego obawy o wyniki wielu firm za IV kwartał, słabości węgierskiej giełdy, oraz coraz bardziej niepokojących danych dotyczących narastania deficytu handlowego w USA nasza giełda ustanowiła nowy rekord. Wypadł on 1,4% ponad październikowym maksimum. Jego ustanowieniu towarzyszyły największe od miesiąca obroty, co pokazuje, że do gry włączyły się większe kapitały. Wbrew oczekiwaniom większości może się okazać, że świąteczny czas nie będzie taki nudny, jak zapowiadały to wcześniejsze sesje. Z grona spółek z indeksu WIG wzrosły ceny połowy firm. Rekord był wynikiem wzmożonego popytu szczególnie na papiery, które słabiej wypadały w ostatnim czasie, czyli PKN i TP. "Niezniszczalny" pozostaje KGHM. Słabiej wypadły banki, których zadyszka jest widoczna od kilku tygodni. Do tegorocznego szczytu indeksowi WIG-Banki wciąż sporo brakuje. W takiej sytuacji kolejne maksima nie są przesądzoną kwestią.
Kształt dalszej polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych staje się coraz ciekawszą kwestią. Z jednej strony, inwestorzy są coraz bardziej przekonani, że koniec podwyżek stóp jest blisko. Tak została zinterpretowana zmiana treści komunikatu po wtorkowym posiedzeniu. Ale usunięcie z niego frazy o akomodacyjnym charakterze polityki monetarnej może być interpretowany jako pojawienie się z jej strony wyzwania dla gospodarki. Równocześnie narastający deficyt handlowy i obrotów bieżących oraz tegoroczny mocny spadek stopy oszczędności każą z ostrożnością wypatrywać zmniejszenia kosztów pieniądza. Powrót dolara do trendu spadkowego wzmagałby przy tym obawy o utrzymanie się presji inflacyjnej.
Pojawienie się oczekiwań na koniec cyklu podwyżek stóp w obecnej sytuacji można uznać za przedwczesne. Dość ograniczony spadek rentowności 10-letnich obligacji w USA pokazuje, że inwestorzy z tego rynku z pewną rezerwą podeszli do nich. Weryfikacją ostatnich spekulacji dotyczących dalszych decyzji w sprawie amerykańskich stóp procentowych będzie dzisiejsza publikacja danych o listopadowej inflacji, która wedle prognoz ma wyraźnie obniżyć się w odniesieniu do poprzedniego miesiąca.