Holenderski OPG Groep jest większościowym akcjonariuszem grupy Orfe. W lipcu tego roku ogłosił wezwanie (po 19 zł, wczoraj kurs wyniósł 20,10 zł) na akcje Orfe, w wyniku którego zwiększył kontrolę nad spółką do 91%. Zapowiadał wtedy wycofanie spółki z obrotu giełdowego. Teraz zwrócił się do zarządu Orfe o NWZA w sprawie zniesienia dematerializacji akcji - czynności, która jest równoznaczna z wyprowadzeniem tych papierów z GPW. Walne zgromadzenie ma się odbyć na początku lutego. Propozycja wycofania spółki z giełdy musi uzyskać co najmniej 80-proc. poparcie, aby była skuteczna.
Jak informuje OPG, działania firmy zmierzają do pełnej integracji polskiej spółki. - Pełna kontrola i wycofanie z giełdy Orfe da OPG elastyczność w strategicznym rozwijaniu działalności w Polsce - informuje holenderska firma. Ocenia, że polski rynek zapewnia w długim terminie dobre perspektywy wzrostu i zapowiada, że dalej będzie na nim inwestować "szczególnie w działania umacniające pozycję Orfe na rynku hurtowym".
Orfe zwiększyła liczbę aptek do 171 na koniec listopada, poprzez przejęcie Farmacji Kolejowej (38 małych aptek) oraz sieci 10 dużych placówek w centralnej Polsce. Pod koniec ubiegłego miesiąca spółka poinformowała, że zależny od niej Cefarm Śląski kupił od osób fizycznych 100% udziałów w warszawskiej spółce z o.o. "36,6" (ma co najmniej kilkanaście aptek). Nie podano, ile Cefarm zapłacił.
OPG zapowiada, że Orfe wykupi mniejszościowych akcjonariuszy przejętych wcześniej spółek - Cefarmu Zielona Góra, w którym ma obecnie 93% udziałów, i Cefarmu Rzeszów, gdzie ma 51% kapitału. Holendrzy szacują, że na ten cel pójdzie około 8 mln euro. 49% spółki z Rzeszowa jest w posiadaniu Skarbu Państwa. Jak poinformowało nas biuro prasowe MSP, obecnie trwają negocjacje w sprawie sprzedaży akcji. Orfe ma prawo pierwokupu. Pakiet 7% akcji zielonogórskiej firmy resort przekazuje obecnie pracownikom.