Giełdowa spółka (a precyzyjniej dawne ABG) była już w przeszłości współwłaścicielem KKI-BCI. W grudniu 2002 r. pozbyła się swojego pakietu. Niestety, nabywcy - dwie osoby fizyczne - nie miały wystarczających środków (3,2 mln zł), żeby uiścić całą należność. Dlatego po trzech latach udziały wróciły do ABG Ster-Projektu.

Integrator, mimo że nie planował tej akwizycji, nie zamierza szybko pozbywać się krakowskiej firmy. KKI-BCI jest jednym z największych w Krakowie providerów (dostawców) internetowych. - Oprócz tego firma ma w portfelu bardzo ciekawy produkt - oprogramowanie przeznaczone dla policji i straży miejskiej - powiedział Karol Cieślak, wiceprezes ABG Ster-Projektu odpowiedzialny za finanse spółki.

Giełdowy integrator jest zainteresowany rozwijaniem rozwiązania. - Aplikacja doskonale ułatwiająca pracę policjanta, pracuje już w kilku komendach. To niszowy, ale bardzo perspektywiczny rynek - mówił przedstawiciel ABG Ster-Projektu. Przyznał, że spółka jest średnio zainteresowana inwestowaniem w rozwój usług internetowych. Nie wykluczył, że w przyszłości drogi obu podmiotów znowu się rozejdą, ale wtedy giełdowa firma będzie chciała zatrzymać prawa do produktów softwareowych. - Żadne wiążące decyzje w tej sprawie jeszcze nie zostały podjęte - zastrzegł.

Przejęcie 50-proc. pakietu KKI-BCI nie będzie miało wpływu na wyniki skonsolidowane ABG Ster--Projektu. Roczne przychody KKI-BCI oscylują w przedziale 2-3 mln zł, a wynik netto jest niewiele większy od zera.

Nowy nabytek jest trzecią spółką zależną (po Cryptotechu i DRQ) ABG Ster-Projektu.