Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi zostało zastąpione pod koniec października trzema nowymi ustawami. Dla przedsiębiorstw wybierających się na parkiet kluczowe znaczenie ma ta, która mówi o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych.
Prospekt (nie)konieczny
Zgodnie z obowiązującymi od niedawna przepisami, co do zasady publiczna oferta bądź dopuszczenie akcji do obrotu na rynku regulowanym (w praktyce: na warszawskiej giełdzie) muszą być poprzedzone przygotowaniem prospektu emisyjnego, zatwierdzeniem go przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd i udostępnieniem do publicznej wiadomości. Od reguły są jednak odstępstwa, a ich lista jest dość obszerna.
Na przykład, prospektu - ani żadnego innego dokumentu ofertowego! - nie muszą przygotowywać spółki mające w planach publiczną ofertę wyłącznie dla inwestorów kwalifikowanych albo takich, z których każdy kupi papiery za - licząc po cenie emisyjnej lub cenie sprzedaży - co najmniej 50 tys. euro (lub równowartość tej kwoty). To samo dotyczy sytuacji, gdy oferta obejmuje walory o jednostkowej wartości nominalnej co najmniej 50 tys. euro. Nie muszą się też trudzić nad prospektem czy innym dokumentem, firmy, które planują ofertę akcji o całkowitej wartości (licząc po cenie emisyjnej lub sprzedaży) w okresie 12 miesięcy nie większej niż 100 tys. euro.
Procedura obejmująca opracowanie, zatwierdzenie i publikację prospektu czy innego dokumentu nie ma zastosowania także w odniesieniu do spółek już obecnych na parkiecie, a ubiegających się o wprowadzenie do obrotu akcji stanowiących w okresie 12 miesięcy mniej niż 10% papierów notowanych.