Jak podaje agencja Bloomberg, w zeszłym roku na całym świecie sprzedano akcje i obligacje zamienne - zarówno w ramach ofert pierwotnych, jak i wtórnych - za 508 mld USD. W tym roku, dzięki utrzymującej się dobrej koniunkturze na rynku kapitałowym, kwota już jest większa o 2 mld USD.
Ciekawostką jest, że coraz więcej transakcji przeprowadza się poza Stanami. Biorąc pod uwagę tylko oferty sprzedaży akcji, USA zostały po raz pierwszy wyprzedzone przez Europę i Azję. W krajach EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) sprzedano papiery za 157 mld USD i udział regionu we wszystkich ofertach sięgnął 36%.
W rekordowym roku najlepszym wynikiem może się pochwalić Citigroup, który doradzał przy sprzedaży akcji i obligacji powiązanych z akcjami za 48 mld USD. Amerykański gigant obsługiwał m.in. sprzedaż papierów za 4,2 mld USD przez japoński konglomerat Mizuho Financial, co było największą taką transakcją w Japonii od kilku lat. Doradzał też w ponad 30 krajach. Amerykański gigant sporo na tym zarobił. Od 270 spółek z tytułu prowizji zainkasował 1,8 mld USD.
Ostatnio o pierwsze miejsce w gwarantowaniu sprzedaży papierów udziałowych bili się dwaj inni potentaci: Morgan Stanley i Goldman Sachs. Tym razem Morgan jest w rankingu na drugim miejscu, z obsłużonymi transakcjami za 45,7 mld USD, a Goldman na trzecim, z kwotą 45 mld USD. Citigroup plasuje się na czele klasyfikacji po raz pierwszy w historii.
Analitycy przewidują, że przyszły rok może przynieść dalszy wysyp ofert sprzedaży papierów. Gorąco powinno być na rynku pierwotnym. Po największym od lat światowym IPO, przeprowadzonym przez China Construction Bank (za ponad 8 mld USD), w przyszłym roku szykują się oferty innych chińskich banków za ok. 15 mld USD. W Europie papiery za ponad 7 mld USD może sprzedać rosyjski Rosnieft. Będą też oferty na rynku wtórnym, takie jak choćby sprzedaż akcji przez udziałowców New York Stock Exchange. Jej wartość może sięgnąć 2 mld USD.