Reklama

Koniec tarć w Simple

Cron podpisał porozumienie ze Sławomirem Siedlarskim w sprawie zgodnego głosowania na walnych zgromadzeniach. Razem mają pakiet dający 32,44% głosów, co oznacza, że Cron przejął kontrolę nad Simple.

Publikacja: 28.12.2005 06:00

- Porozumienie ze Sławomirem Siedlarskim, wiceprezesem Simple, oznacza, że od tej pory Cron i pozostali udziałowcy mają wspólną wizję rozwoju spółki a temat wszelkich dotychczasowych nieporozumień uważamy za zamknięty - powiedziała Elżbieta Zybert, prezes Crona i przewodnicząca rady nadzorczej Simple.

Inwestor dopiął swego

Działający, podobnie jak Simple, w branży informatycznej Cron rozpoczął skupowanie akcji giełdowej firmy wiosną br. Po kilku miesiącach przekroczył próg 20% kapitału i został największym akcjonariuszem Simple. Mimo to miał ograniczony wpływ na to, co się w firmie dzieje, bo przeciwko proponowanym zmianom, które miały uzdrowić spółkę, wystąpili zgodnie pozostali udziałowcy - założyciele Simple (kilka osób fizycznych). Cron stopniowo przechylał jednak szalę zwycięstwa na swoją stronę, czego dowodem było wprowadzenie E. Zybert na stanowisko przewodniczącej rady nadzorczej Simple oraz odwołanie prezesa Grzegorza Kalety. Równocześnie konsekwentnie skupował papiery giełdowej firmy z rynku i umacniał pozycję.

- Dzięki porozumieniu z S. Siedlarskim Cron stał się największym akcjonariuszem Simple. Mamy wystarczający pakiet, żeby móc realizować naszą strategię rozwoju spółki - powiedziała E. Zybert. Strony porozumienia mają razem 787 tys. akcji Simple, stanowiących 39% kapitału i dających 34% głosów na walnym zgromadzeniu.

Koncentracja na biznesie

Reklama
Reklama

Jak twierdzi E. Zybert, Cron raczej nie będzie już dokupywać akcji Simple na giełdzie. - Pakiet, którym dysponujemy, daje nam kontrolę nad Simple. Jeśli jednak któryś z udziałowców zwróci się do nas z propozycją sprzedaży swoich akcji po rozsądnej cenie, na pewno ją rozważymy - mówiła. Stały popyt ze strony Crona wywindował kurs Simple przez kilka miesięcy z poniżej 3 zł do ponad 6 zł, mimo że wyniki giełdowej firmy w tym okresie trudno uznać za dobre.

Teraz, jak zapewnia E. Zybert, pretekstem do wzrostu notowań Simple będą pozytywne informacje płynące ze spółki. - Do tej pory skupialiśmy się na inwestowaniu w akcje Simple. Teraz zajmiemy się biznesem, który prowadzi spółka - wyjaśniła szefowa Crona.

Za wdrażanie strategii odpowiedzialny będzie nowy prezes Simple Janusz Bąk, który przyszedł z ComputerLandu. - Ma za zadanie wypromowanie nowych produktów i poszerzenie oferty handlowej - wskazała E. Zybert. Zapewniła, że Simple dalej będzie koncentrować się na obsłudze małych i średnich przedsiębiorstw, którym dostarczało oprogramowanie wspomagające zarządzanie (ERP). - Paleta rozwiązań zostanie uzupełniona m.in. o systemy obiegu dokumentów - zapowiedziała E. Zybert. Pozytywne efekty restrukturyzacji mają być widoczne w wynikach Simple już od początku 2006 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama