Reklama

Świetne perspektywy dla akcji

Warto zainwestować w akcje za Odrą. W przyszłym roku gospodarka Niemiec dalej będzie się odradzać, a spółki utrzymają doskonałą kondycję finansową - przewidują analitycy.

Publikacja: 28.12.2005 06:23

Mijający rok był dla niemieckich papierów znakomity. Indeks DAX, skupiający papiery 30 największych spółek z giełdy we Frankfurcie, wspiął się od początku stycznia o 27%. Po raz pierwszy od 2002 r. przebił barierę 5000 pkt.

Co się na to złożyło? Niska wycena akcji, poprawa wyników finansowych spółek, osłabienie się euro - wymieniają analitycy. Nie zapominają też o lekkim ożywieniu w gospodarce, które nadeszło pod koniec roku. Podkreślają, że nastrojom inwestorów nie zaszkodziła polityczna zawierucha - przez dwa miesiące po wyborach trwał pat, zanim Angela Merkel objęła urząd kanclerza.

A jakie są typy na kolejny rok? - Nie będziemy zaskoczeni, jeśli rynek akcji osiągnie w drugim lub trzecim kwartale 2006 r. jeszcze wyższy poziom niż się teraz oczekuje. Spokojnie możemy sobie wyobrazić, że DAX sięgnie 6000 pkt i będzie to w pełni uzasadnione - mówią analitycy z MM Warburg.

Cytowani przez agencję AFP specjaliści z Commerzbanku twierdzą, że przed połową roku DAX dojdzie do 5850 pkt. Wszyscy opierają prognozy na tych samych przesłankach: w przyszłym roku największa w Europie gospodarka dalej powinna przyspieszać, a dolar będzie silny w stosunku do euro. To drugie jest szczególnie ważne dla eksporterów, którzy stanowili ostatnio motor napędowy dla wzrostu PKB. Prognozy niemieckich instytutów ekonomicznych mówią o zwyżce produktu krajowego o 1,7% w przyszłym roku. Rząd na razie przewiduje wzrost o 1,2%, ale najprawdopodobniej wkrótce podniesie szacunki.

W tej sytuacji przedsiębiorstwa zza Odry powinny pokazać znacznie lepsze wyniki finansowe niż w tym roku. Zyski spółek giełdowych wzrosną średnio o 11% - szacują analitycy MM Warburg. Wskazują, że najwięcej szans na poprawę wyników mają firmy motoryzacyjne oraz z sektora energetycznego i IT. Na przyszłorocznym piłkarskim mundialu najwięcej mogą skorzystać firmy szyjące odzież sportową, w tym gigant na skalę światową - koncern Adidas.

Reklama
Reklama

Dobra koniunktura na giełdzie najprawdopodobniej przełoży się na większą liczbę debiutów, których w ostatnich latach było we Frankfurcie jak na lekarstwo. Już w tym roku sytuacja się znacznie poprawiła: na parkiecie pojawiło się szesnaście nowych spółek (m.in. sieć marketów budowlanych Praktiker i płatna telewizja Premiere), w porównaniu z sześcioma rok wcześniej. W przyszłym roku oczekuje się, że na giełdę zawita od 20 do 30 spółek, choć najprawdopodobniej wciąż nie będzie wśród nich państwowych kolei Deutsche Bahn czy grupy medialnej Bertelsmann. W zamian mogą się pojawić między innymi spółki z szybko rozwijających się branż, takich jak chociażby produkcja energii słonecznej. Do wejścia na giełdę przymierza się Axel Springer, lecz jednym z warunków jest zakończenie operacji przejęcia telewizji ProSiebenSat.1.

AFP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama