Reklama

Borsa Italiana chce na parkiet

Spółka Borsa Italiana, która prowadzi giełdę w Mediolanie, chce wprowadzić na parkiet własne akcje. Stanie się to w połowie przyszłego roku.

Publikacja: 29.12.2005 06:27

Informację tę podał wczoraj dziennik "La Repubblica", nie ujawniając jej źródła. Potwierdzają się więc zapowiedzi prezesa mediolańskiej instytucji Massimo Capuano, który sześć miesięcy temu mówił o debiucie w przyszłym roku. Teraz termin został określony bardziej konkretnie.

Massimo Capuano był dzień wcześniej cytowany przez inną gazetę, francuską "La Tribune". Powiedział w wywiadzie, że giełda będzie szukać partnera na międzynarodowym rynku. - Koniecznie musimy znaleźć międzynarodowego partnera - stwierdził Capuano. Wskazał dość jednoznacznie, dokąd Borsa Italiana się skieruje. - Zawsze mówiłem, że dla Włoch najważniejszym partnerem finansowym jest Londyn - dodał prezes giełdy.

Według "La Repubbliki", plany sprzedaży akcji i międzynarodowego sojuszu się nie kłócą. Pierwszy ma być debiut, a poszukiwania kooperanta to nieco dalsza perspektywa.

Obecnie na rynku publicznym jest notowanych kilku europejskich operatorów giełdowych. Są wśród nich m.in. London Stock Exchange, paneuropejski sojusz Euronext i giełda w Atenach. W wypadku Borsa Italiana o sprzedaży akcji mówiło się już w 2003 r. Proces jednak się opóźnił, przede wszystkim ze względu na konflikt interesów. Giełda była bowiem regulatorem dla spółek, które są notowane na jej parkiecie, więc w przypadku debiutu musiałaby nadzorować samą siebie. Ostatnio przepisy się zmieniły i takiego konfliktu już nie będzie.

Według szacunków pochodzących z połowy tego roku, wartość rynkowa Borsa Italiana mogłaby sięgać 750 mln euro. Wymieniano wówczas tę instytucję jako obiekt przejęcia dla jednego z europejskich potentatów: giełdy w Londynie, Deutsche Boerse bądź Euronextu. Ostatnio te spekulacje przycichły, choć o konsolidacji giełd na Starym Kontynencie wciąż mówi się bardzo głośno.

Reklama
Reklama

- Nie spodziewam się, że powstanie jeden wielki europejski operator giełdowy. Będzie co najmniej dwóch, włączając jednego potentata na skalę globalną, zdolnego mierzyć się z silną i dynamicznie rosnącą New York Stock Exchange - stwierdził Capuano w wywiadzie dla "La Tribune". Dodał, że może sobie wyobrazić Borsa Italiana jako część połączonego Euronextu i Deutsche Boerse (sojusz tych dwóch giełd uznaje się teraz za najbardziej prawdopodobny), lecz nie chce dystansować się od Londynu, który przyciąga do Europy inwestorów z Ameryki i Azji.

Kapitalizacja spółek z Borsa Italiana na koniec listopada wynosiła 646 mld euro, co, według statystyk Federacji Europejskich Giełd Papierów Wartościowych (FESE), dało giełdzie szóste miejsce wśród rynków akcji na Starym Kontynencie. W Mediolanie było notowanych 281 firm, w tym 7 zagranicznych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama