Janusz Smoczyński, wiceprezes Betacomu, pozbył się 100 tys. akcji spółki. Pakiet stanowi 4,96% kapitału. Część (25 tys. walorów) sprzedał na sesji 21 grudnia średnio po 27,48 zł. Resztę w transakcji pakietowej (tego samego dnia) po 27 zł. J. Smoczyński poinformował również, że przez co najmniej 12 miesięcy nie zamierza sprzedawać akcji. Papierów Betacomu pozbywał się także inny członek zarządu. Transakcja pakietowa, obejmująca 50 tys. akcji (ok. 2,5% kapitału), również została zrealizowana 21 grudnia, średnio po 27 zł. Nazwiska sprzedającego nie ujawniono. Mógł to być prezes Mirosław Załęski (prezes firmy) lub członkowie zarządu Robert Fręchowicz albo Jacek Woźniakowski. Wiadomo jedynie, że sprzedający w najbliższym czasie nie zamierza pozbywać się akcji Betacomu.