W 2005 roku WIG20 wzrósł o 35,4% i jest to lepszy wynik niż w 2003 (33,9%) i w 2004 r. (24,6%). Akcje dwóch najlepszych spółek - TVN i KGHM - niemal podwoiły swoją wartość. W segmencie średnich i mniejszych firm stopy zwrotu generalnie spadły. Dało się jednocześnie zauważyć większą niż w latach poprzednich ich polaryzację. Roczna zmiana MIDWIG tym razem nie przekroczyła 30%, natomiast WIRR zyskał tylko 15%. W 2003 roku kojarzony z małymi spółkami WIRR wzrósł o 100,7%, w 2004 roku o 72,9%.
Fundusze hedgindgowe
na GPW
W porównaniu z poprzednimi latami zwiększyło się znaczenie inwestorów zagranicznych. Ostatnie dostępne dane za pierwsze półrocze 2005 roku pokazują, że udział inwestorów zagranicznych w obrotach GPW podskoczył do 43%. W rekordowym 1998 roku wynosił 39%. Mocniej zaznaczyła swoją obecność na warszawskim parkiecie grupa inwestorów, dotychczas raczej omijająca nasz rynek - fundusze hedge. Jeden z nich - Lansdowne Partners - poinformował w lipcu o przekroczeniu progu 5% na WZA KGHM. Wzrost znaczenia inwestorów zagranicznych znalazł także odzwierciedlenie w silnej korelacji między zachowaniem WIG20 i innych indeksów obrazujących koniunkturę na rynkach wschodzących.
Większe znaczenie niż w poprzednich latach zaczęły mieć dla poziomu indeksów czynniki zewnętrzne. Trudno jest jednoznacznie stwierdzić, żeby inwestorzy ignorowali wskaźniki makro i wyniki finansowe przedsiębiorstw, ale na przykład związek między dynamiką produkcji przemysłowej i zmianą WIG20 uległ znacznemu rozluźnieniu. W marcu 2004 roku dynamika produkcji przemysłowej sięgała 25%, rok później spadła do prawie 5% na minusie i była najniższa od trzech lat. Reakcją WIG20 na tak istotne pogorszenie była zakończona w maju 2005 roku 14-proc. korekta. Roczna zmiana indeksu oscylowała w tym czasie w granicach 10-20%. W większym stopniu na spowolnienie gospodarcze zareagowały mniejsze spółki, wchodzące w skład indeksów MIDWIG i WIRR.