Do tej pory NBP prognozował swój zysk za 2005 r. na 476 mln zł. 95% tej sumy zasilić miało tegoroczny budżet państwa, tyle też zapisał rząd w projekcie ustawy budżetowej. Nie przeszkodziło to jednak wiceprzewodniczącej sejmowej Komisji Finansów Publicznych Renacie Rochnowskiej (Samoobrona) zaproponować poprawkę zwiększającą wpływy z NBP o 1 mld zł. Dodatkowe pieniądze miały trafić m.in. na Fundusz Pracy, dopłaty do paliwa rolniczego i Fundusz Dopłat do kredytów mieszkaniowych w BGK. Także sejmowa komisja rolnictwa sugerowała powiększenie zysku NBP o 200 mln zł z przeznaczeniem na większe dopłaty do rolniczego paliwa.

Niespodziewanie bank centralny poszedł na rękę wnioskodawcom, informując, że szacowany zysk za 2005 r. wyniesie 1,23 mld zł. Wzrost wynikał z nieplanowanych różnic kursowych i kształtowania się stóp procentowych na światowych rynkach. W efekcie wpłata NBP do budżetu może być zatem wyższa o 716,5 mln zł. - Wysłaliśmy nowe dane do komisji i resortu, tak aby decydenci mieli właściwe informacje. Pamiętajmy jednak, że szacunki mogą jeszcze się zmienić, sprawozdanie NBP będzie jeszcze badał biegły rewident. Dlatego kwotę 1,23 mld zł należy z uwagi na ostrożność traktować jako maksymalną - podkreślał Jerzy Pruski, wiceprezes banku.

Resort finansów sugerował z kolei, by zrezygnować z przyjmowania poprawek bazujących na zysku NBP. - Przychylamy się do tego, by kwota 716,5 mln zł pozostała nierozdysponowana, zważywszy na potrzebę finansowania świadczeń rodzinnych - mówiła wiceminister Elżbieta Suchocka--Roguska. Chodzi o uchwalone przed tygodniem "becikowe" dla każdej matki oraz niższe kryteria ubiegania się o zasiłki rodzinne przez rolników. MF szacowało koszt tych rozwiązań na 1,1-1,5 mld zł rocznie.

Mimo próśb resortu posłowie zaakceptowali jednak przekazanie 200 mln zł z zysku NBP na paliwo rolnicze i 30 mln na zwalczanie chorób zakaźnych zwierząt. Do "zagospodarowania pozostało więc mniej niż 500 mln zł, co nie wystarcza na sfinansowanie zasiłków. Rząd nie ma jednak jeszcze pomysłu na sfinansowanie "dziury". Nieoficjalnie mówi się o podniesieniu planowanych dochodów z dywidendy (w projekcie zapisano 3,2 mld zł - 0,9 mld więcej, niż planował rząd Marka Belki).

Posłowie zdecydowali także o zmniejszeniu wydatków na obsługę finansowania zagranicznego łącznie o 336 mln zł. Tak zaoszczędzone środki mają trafić m.in. na budowę autostradowej obwodnicy Wrocławia razem z wykupem gruntów pod drogę ekspresową S-8 (220 mln zł) oraz warszawskie metro (100 mln zł).