Dobre nastroje na giełdzie i rynku walutowym udzieliły się również rynkowi obligacji. Informacja o złożeniu dymisji przez ministra skarbu Andrzeja Mikosza spowodowała delikatną wyprzedaż pięcio- i dziesięciolatek przez inwestorów krajowych. Umocnienie Bundów pod koniec sesji było pozytywnym sygnałem i znalazło odzwierciedlenie w lekkim spadku rentowności polskich papierów. Wczoraj obroty pozostawały niskie, chociaż nieco wzrosły w porównaniu do poniedziałkowej sesji.
Dzisiaj na przetargu Ministerstwo Finansów zaoferuje nowy dwuletni benchmark OK0408 o wartości nominalnej 2,5 mld PLN. Fakt, że inwestorzy chcą mieć nowy benchmark w swoich portfelach, przewidywana przez rynek niska inflacja w najbliższych miesiącach oraz utrzymujący się wysoki popyt na papiery z krótkiego końca krzywej spowodują, że Ministerstwo bez problemu uplasuje całą ofertę.
Na rynku słyszy się, że to zagranica kupowała obligacje. W dealing roomie Pekao tego nie zaobserwowaliśmy. Zastanawiam się czy w najbliższych tygodniach nie powtórzy się scenariusz sprzed roku, kiedy zagranica zrealizowała zyski korzystając z optymizmu krajowych inwestorów.