Wsparciem dla umacniającego się złotego jest także dobra sytuacja na rynku obligacji i akcji.
Zdaniem Wiśniewskiego, rynek będzie w ciągu dnia testował poziom 3,80 do euro.
"Jest duża presja rynku, by przebić ten poziom. Rośnie jednak zagrożenie ze strony polityki i może to spowodować, że część inwestorów będzie chciała się wycofać ze swoich pozycji" - dodał Wiśniewski.
W czwartek o godzinie 09:42 za euro płacono 3,8020 zł, natomiast dolar kosztował 3,1400 zł, co odpowiadało odchyleniu od starego parytetu na poziomie 18,1% po mocnej stronie. Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2090 USD.
W środę o godzinie 16:45 za euro płacono 3,8155/8200 zł, dolar był warty 3,1570/1600 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 17,75% po mocnej stronie (wyliczenia SG). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2080 USD. (ISB)