Na koniec 2005 r. wartość aktywów zarządzanych przez PKO/Credit Suisse wyniosła 5,2 mld zł. Od końca 2004 r. wzrosła o 63,3%. Największy wzrost aktywów - o 1,3 mld zł (324%, w porównaniu z 2004 r.) - TFI osiągnęło, sprzedając fundusze zrównoważone. - Hitem był produkt oferowany z PKO BP - lokata z funduszem zrównoważonym. Pozwala na inwestowanie bez opłaty manipulacyjnej - mówi Antoni Leonik, prezes Towarzystwa. Aktywa funduszy stabilnego wzrostu TFI wzrosły niemal o 600 mln zł, funduszu rynku pieniężnego o 84 mln zł. Mniej udana była sprzedaż podmiotów inwestujących na rynkach zagranicznych. Fundusz akcji "Nowa Europa" (debiut we wrześniu ubiegłego roku) uzbierał do tej pory 37 mln zł. Światowy Fundusz Walutowy (start w listopadzie) jak na razie tylko ok. 1 mln zł.
Zysk netto towarzystwa za 2005 r. wyniósł około 30 mln zł (w 2004 r. było to ok. 26,8 mln zł). Pod względem sumy aktywów PKO/Credit Suisse zajmuje czwartą pozycję na rynku, z ponad 7-proc. udziałem. - Nie jest to satysfakcjonująca pozycja. Będziemy walczyć o więcej - przyznał Marcin Jarkiewicz, wiceprezes TFI.
Towarzystwo jeszcze w tym półroczu rozpocząć chce sprzedaż kilku nowych produktów. Nieprzypadkowo część odpowiada profilowi PKO BP (najpóźniej za dwa miesiące, jeżeli nie będzie sprzeciwu Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, bank przejmie od Credit Suisse Asset Management 25% udziałów w TFI). W 2006 r. odbędzie się ponowna sprzedaż lokaty z funduszem. Wystartuje też zapowiadany od dawna fundusz nieruchomości (wniosek jest już w KPWiG). Jest prawdopodobne, że przejmować będzie m.in. budynki realizowane przez dewelopera PKO Inwestycje. Jaka będzie jego wielkość? - Chcemy być najwięksi na rynku - zapowiadają zarządzający. Prócz tego, TFI wypuści na rynek tzw. fundusz płynnościowy, inwestujący w krótkoterminowe papiery dłużne firm prywatnych (oferta skierowana będzie dla graczy instytucjonalnych). PKO/Credit Suisse zaproponuje także nowy podmiot inwestujący w akcje małych i średnich spółek (takich, których udział w WIG nie przekracza 2%). Jego aktywa mają wynieść 180-200 mln zł. Walka w tym segmencie zapowiada się interesująco, ponieważ podobne produkty przygotowują konkurencyjne TFI. - Zdajemy sobie sprawę z ryzyka, że może trzeba będzie "wydzierać" sobie spółki z rąk. Liczymy jednak, że rynek kapitałowy dalej będzie się rozwijał i problem nie wystąpi - komentuje prezes PKO/Credit Suisse.