Dane o wzroście wartości aktywów funduszy w ubiegłym roku wyglądają imponująco. Wzrost w stosunku do 2004 r. (który OFE zakończyły z aktywami w wysokości 62,6 mld zł) wyniósł 37,4%. W uzyskaniu tak dobrego rezultatu pomogły wyniki z grudnia - aktywa w tym miesiącu wzrosły (z 82,2 mld zł) o 4,66%.
Co ciekawe - ten znaczny przyrost aktywów OFE odbył się praktycznie przy niezmienionym zaangażowaniu w akcje. O ile na koniec 2004 r. udział walorów w portfelach sięgał prawie 32,5%, o tyle po roku było 31,8%. Oczywiście, wartość akcji znajdujących się w posiadaniu funduszy emerytalnych rosła, i to też bardzo dynamicznie - w ciągu roku powiększyła się z 20,3 mld zł do 27,3 mld zł, a więc o ponad 34,5%. Tyle tylko, że ten wzrost jest bardzo zbliżony do tempa, w jakim przybywało punktów indeksom giełdowym - WIG20 zwiększył swoją wartość o 35,42%, a WIG - o 33,66%. To oznacza, że cały wzrost wartości portfela akcyjnego fundusze mogły osiągnąć praktycznie bez nowych inwestycji. Dla inwestorów giełdowych ważna jest też informacja, że mimo rosnących cen akcji trzymały je w portfelach praktycznie przez cały rok, z niewielkimi zmianami.
O tym, że zarządzający patrzą optymistycznie na rynek akcji w 2006 roku, może świadczyć wzrost zaangażowania funduszy w grudniu. O ile na koniec listopada walory spółek stanowiły 31,5% portfela, o tyle miesiąc później było to o 0,3 pkt proc. więcej. Zwiększenie udziału to nie tylko skutek grudniowego wzrostu (WIG20 zyskał 5,13%, a WIG - niespełna 5%), ale także dodatkowych zakupów. Na wzrost zaangażowania - i to całkiem spory - zdecydował się Bankowy, którego portfel akcyjny zwiększył się o 86 mln zł, czyli ponad 11%. To dość znaczący ruch, który zwiększył udział walorów w aktywach tego funduszu z niespełna 28,6% do ponad 30,3%. W rezultacie na koniec grudnia tylko jeden OFE - Allianz - trzymał w akcjach mniej niż 30% majątku. Ale największymi optymistami pod względem prognozowanego wzrostu na GPW są szefowie OFE Polsat. Udział akcji w tym funduszu na koniec 2005 r. wynosił 38%.
O wiele dynamiczniej niż udział akcji rosło zaangażowanie funduszy w obligacje skarbowe. Wartość tych papierów na koniec 2004 roku wynosiła 36,6 mld zł, rok później zaś było to już 53,5 mld zł. Daje to wzrost prawie o 46%. O ile rekordzistą pod względem tempa przyrostu wartości akcji był OFE Polsat (wzrost w ciągu roku o 64,3%), o tyle pod względem powiększania portfela dłużnego najlepszy był OFE Winterthur (do niedawna OFE Credit Suisse). Wartość obligacji skarbowych i papierów gwarantowanych przez Skarb Państwa zwiększyła się w tym funduszu o ponad 72,5%.
Ten wzrost to nie tyle nadzieja na szybki wzrost cen obligacji skarbowych (choć analitycy mają nadzieję, że redukcja stóp nastąpi już w styczniu), ale też wyraz polityki inwestycyjnej. Zwykle bowiem fundusze stronią od akcji, gdy ich ceny szybko rosną, i wolą kupować obligacje.