Reklama

W dobrą stronę

Chińczycy wprowadzą 1 lutego nowe przepisy dotyczące kupowania przez obcokrajowców akcji tamtejszych przedsiębiorstw. Ułatwienia spowodowały poprawę nastrojów na chińskich giełdach.

Publikacja: 06.01.2006 07:25

Chociaż chińska gospodarka rozwija się bardzo szybko, indeks giełdy w Szanghaju od dawna spada, podobnie zniżkuje wskaźnik parkietu w Shenzhen. Chiny (indeksy w 2005 r. zanotowały 8-letni "dołek") odstają od innych rynków azjatyckich, których wskaźniki giełdowe rosną. Akcje chińskich firm dzieliły się na dopuszczone do obrotu na giełdach - część denominowana w juanach, część w obcych walutach - oraz znajdującą się w większości w rękach państwa resztę, która nie mogła trafić na rynek publiczny. Ten podział zniknął dwa miesiące temu. Giełdowe spółki mogą konwertować te drugie walory i wprowadzać je na rynek.

Chińczycy podali właśnie szczegóły zmian zainicjowanych w listopadzie 2005 r. Zagraniczni inwestorzy mogą kupować do 10% akcji chińskich firm dopuszczonych do obrotu na giełdach (typ A). Nie mogą się ich jednak wyzbywać przez trzy lata. Warunkiem prawa do kupowania akcji klasy A jest posiadanie co najmniej 100 mln USD w postaci zagranicznych aktywów (firmy produkcyjne) lub co najmniej 500 mln USD (firmy inwestycyjne). Spółki z przynajmniej 25-proc. udziałem kapitału zagranicznego będą korzystać z przywilejów, w tym podatkowych. 34 zagraniczne instytucje ("inwestorzy strategiczni", w tym HSBC, UBS) dostały prawo kupna akcji typu A za 5,6 mld USD.

Wpuszczenie obcych inwestorów ma na celu ożywienie indeksów, umocnienie pozycji ludzi lokujących pieniądze i podniesienie wśród chińskich spółek standardów corporate governance. Do tej pory inwestorzy (w tym wielcy jak General Electric, Mittal Steel, Danone, Newbridge Capital LLC czy Eastman Kodak) mogli kupować strategiczne udziały w chińskich przedsiębiorstwach tylko w formie papierów, które nie trafiały na publiczny rynek. Teraz 229 firm (30% kapitalizacji chińskiego rynku) rozpoczęło zmianę charakteru swoich walorów.

- Zmiany spowodują dynamiczne wejście zagranicznych inwestorów na chiński rynek. To bardzo korzystne dla jego rozwoju w dłuższej perspektywie. Zagraniczni udziałowcy poprawią jakość zarządzania chińskich spółek - powiedział Liu Lifeng, fund manager z BOC International w Szanghaju.

Na te wiadomości dobrze zareagował rynek. Indeks giełdy w Szanghaju wzrósł wczoraj o 1,4% (w środę o 1,7%), indeks parkietu w Shenzhen miał zwyżkę o 2% (w środę o 1,7%).

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama