Coraz mniej czasu mają uczestnicy Internetowej Gry Giełdowej dla Studentów na awans do pierwszej dziesiątki, w której miejsce premiowane jest awansem do finału. Na tydzień przed końcem pierwszego etapu nie można wskazać nikogo, kto mógłby ze spokojem oczekiwać ostatecznej rozgrywki o nagrody. Najbliżej finału jest Marek Kowalski z Politechniki Krakowskiej. Wczoraj, po wzroście o 1,77 tys. zł, wartość jego portfela podliczona została na 136,93 tys. zł. Nad graczem, który zajmuje 11. miejsce (Wojciechem Domaradzkim) ma 6 tys. zł przewagi. Biorąc pod uwagę zmienność notowań podczas ostatnich sesji, wszystko może się jeszcze zmienić. Najlepiej świadczy o tym wczorajszy awans w rankingu Pawła Serafina. Słuchacz Uniwersytetu Rzeszowskiego zarobił aż 5,4 tys. zł - wartość jego rachunku podskoczyła do 133,88 tys. zł i zapewniła mu 4. miejsce. Spory krok w stronę finałowej dziesiątki zrobił wczoraj także Piotr Sierociński z Uniwersytetu Warszawskiego. Zarobił prawie 5,1 tys. zł i awansował z miejsca 33. na 16.

Po wyprzedaży akcji podczas pierwszych trzech sesji nowego roku w czwartek młodzi gracze ponownie akumulowali akcje. Popyt opiewał na 27,4 tys. zł, a podaż na 22,9 mln zł.