Polska gospodarka przyspieszy w 2006 roku dzięki ożywieniu w inwestycjach i silnemu eksportowi, jednak brak reform fiskalnych jest barierą podwyższenia ratingu - twierdzi Edward Parker, dyrektor odpowiedzialny za ocenę wiarygodności inwestycyjnej Polski w agencji Fitch Ratings. Spodziewa się, że tempo wzrostu gospodarczego wyniesie 4,2% w porównaniu z mniej niż 4% w 2005 roku. Długoterminowy rating Fitcha dla Polski

w walutach obcych wynosi "BBB plus? i ma perspektywę pozytywną (większe są szanse na podwyższenie ratingu). Parker twierdzi jednak, że od marca 2005 r., kiedy agencja ją przyznała, nie zaobserwował poprawy po stronie fiskalnej. Uważa, że Polsce może nie udać się ograniczyć tegorocznego deficytu

do 30,55 mld zł.

Reuters