W tym roku inwestorzy będą świętować 9 razy. Pierwsza okazja nadarzy się 14 kwietnia (Wielki Piątek), a druga trzy dni później - 17 kwietnia (Poniedziałek Wielkanocny). Weekend wydłuży się więc do 4 dni. Kilkanaście dni później będzie szansa na jeszcze dłuższy odpoczynek od giełdy. Pierwszy i trzeci maja (dni wolne) wypadają w poniedziałek i w środę. We wtorek co prawda GPW będzie pracowała, ale na podstawie doświadczeń z poprzednich lat można oczekiwać, że na małych obrotach. Wydłużony 4-dniowy weekend będzie jeszcze w grudniu - 25 i 26 wypadają w poniedziałek i wtorek.
Pod względem liczby sesji bieżący rok będzie tak samo długi, jak poprzedni. Wprawdzie pierwotnie giełda planowała, że w 2005 r. notowania odbędą się 252 razy, ale zrezygnowała z ich przeprowadzenia w dniu pogrzebu Jana Pawła II (8 kwietnia). Dotychczas najdłuższym pod względem liczby sesji był rok 2004 (255 sesji). Od początku października 2005 r. na GPW obowiązuje dłuższa sesja (rozpoczyna się o godz. 9.30 i kończy o 16.30, a nie tak jak wcześniej - o 10.00 i 16.20). Dzięki temu w ostatnim kwartale inwestorzy zyskali dodatkowych 41 godzin i mogli zawierać transakcje przez ponad 1589 godzin. W tym roku na handel mają aż 1715 godzin i 10 minut.
Pod względem liczby sesji w 2006 r. GPW na tle parkietów europejskich plasuje się w połowie stawki. Najmniej przerw (pięć) będzie na rynkach Euronextu (Paryż, Bruksela, Lizbona, Amsterdam). Pięć dni świątecznych planuje także giełda we Frankfurcie. Węgrzy będą odpoczywać przez 8 dodatkowych dni, a Czesi przez 9 dni. Najrzadziej spośród giełd europejskich pracować będzie giełda słowacka (aż 20 dni wolnych) oraz giełdy austriacka i maltańska (14 dni).