Do 71 pkt wzrósł w styczniu indeks ZEW obliczany przez Ośrodek Badań Europejskiej Gospodarki w Mannheim. Wskaźnik ten odzwierciedla oczekiwania inwestorów instytucjonalnych i analityków. W grudniu indeks ten wynosił 61,6 pkt, po zwyżce największej od 12 lat. Ekonomiści spodziewali się styczniowego wyniku na poziomie 65 pkt.
Informacja o wzroście zaufania niemieckich inwestorów jest już ósmym raportem w tym roku, który wskazuje na przyspieszenie rozwoju gospodarczego w strefie euro. Rosnące zyski z eksportu tamtejszych spółek zaczynają wreszcie przekładać się na inwestycje na rynkach krajowych. To powinno przyczynić się do zwiększenia wydatków konsumpcyjnych, zwłaszcza że bezrobocie w Niemczech odnotowało w grudniu spadek największy od 15 lat.
Ożywienie popytu na rynku wewnętrznym jest warunkiem niezbędnym do przyspieszenia rozwoju, gdyż uniezależnia go od wyników eksportu. Jest tym bardziej ważne, że kolejne raporty zwiastujące poprawę koniunktury powodują umocnienie kursu euro i w rezultacie pogarszają warunki eksporterów. Zwiększenie wydatków niemieckich konsumentów w tym roku jest niemal pewne również dlatego, że rząd Angeli Merkel od przyszłego roku zamierza podnieść podatek VAT do 19% z obecnych 16%. Oszczędni z natury Niemcy kupują co się da na zapas.
Najważniejszym czynnikiem kształtującym nastroje konsumentów będzie niewątpliwie gotowość przedsiębiorców do zwiększania inwestycji. Ma ich do tego zachęcić również rządowy program zwalczania bezrobocia. W ciągu najbliższych 4 lat rząd zamierza przeznaczyć 25 mld euro na sfinansowanie ulg podatkowych dla małych firm i przedsiębiorstw budowlanych, w których są największe możliwości zwiększenia zatrudnienia.
Wprawdzie niektórzy ekonomiści i przedstawiciele biznesu uważają, że to za mało, by zwalczyć plagę bezrobocia sięgającego 11,2%, ale większość specjalistów przewiduje ożywienie niemieckiej gospodarki w tym roku. Instytut Ifo, jeden z 6 najważniejszych ośrodków analitycznych w Niemczech, podniósł prognozę wzrostu PKB z 1,2% do 1,7% w tym roku. W ubiegłym roku tempo wzrostu nie przekroczyło 1%.