Resort finansów w "Przeglądzie Makroekonomicznym" opublikował informację o dochodach budżetu w ubiegłym roku. Wynika z niej, że wpływy były większe od planowanych aż o 5 mld zł. Wynik więc był lepszy niż w roku 2004, gdy budżet zebrał o 1,7 mld zł więcej niż planował. Jednak jeśli porównać dane opublikowane teraz z wynikami budżetu państwa, wygląda na to, że MF zdecydowało się na przesunięcie części dochodów na rok 2006.
Budżet uzyskał więcej niż planował z PIT i CIT. Podatek od osób fizycznych przyniósł 24,4 mld zł, czyli o 0,8 mld zł więcej niż zapisano w budżecie. CIT z kolei dał 15,8 mld zł, czyli 1,1 mld zł więcej. To oznacza, że w grudniu te podatki dały - odpowiednio - 2,7 i 2,1 mld zł. Oba te rezultaty są lepsze niż listopadowe wyniki (wówczas budżet dostał z PIT 2,4 mld zł, a z CIT - tylko 1,3 mld zł). Akcyza dała mniejsze środki niż zaplanowano w budżecie - zamiast 42,4 mld zł wpłynęło 39,4 mld zł. Jednak nawet w tym przypadku wpływy grudniowe nie różniły się znacznie od listopadowych - wyniosły w obu miesiącach ponad 3 mld zł.
Tymczasem wpływy z VAT w grudniu były znacznie niższe. W listopadzie było to nieco ponad 7 mld zł, a w grudniu - niecałe 5 mld zł. Bardzo podobnie było rok wcześniej - w listopadzie było ponad 6 mld zł, a w grudniu - niecałe 4 mld zł. Wówczas jednak ekonomiści stwierdzili, że resort po prostu przesunął część wpływów z tego podatku na rok następny, żeby poprawić sobie sytuację na starcie. W tym roku więc zapewne doszło do identycznej sytuacji i zamiast w grudniu dopiero w styczniu państwo dostanie co najmniej 2 mld zł. Możliwe jednak, że część VAT została zwrócona firmom, stąd takie kiepskie wpływy (w ub. roku ten zwrot wyniósł ok. 2 mld zł).
Co ciekawe - największą kwotowo nadwyżkę państwo uzyskało z tzw. dochodów niepodatkowych. Według "Przeglądu Makroekonomicznego", z tego źródła budżet uzyskał 24,2 mld zł, a nadwyżka wyniosła 4,8 mld zł. Część tych ekstra wpływów państwo uzyskało z dywidend (łącznie wyniosły one 2,7 mld zł, aż o 80% więcej niż założono).
Przy nadwyżce rzędu 5 mld zł jest pewne, że deficyt nie przekroczy 30 mld zł. Może być jednak niższy, jeśli wydatki państwa okażą się niższe. Na przykład wydatki majątkowe państwa w listopadzie wynosiły 5 mld zł, czyli o 5 mld mniej niż zaplanowano. Z kolei wydatki bieżące jednostek budżetowych - o 9 mld zł mniejsze niż planowano. Tylko na tych dwóch pozycjach budżet mógłby zaoszczędzić ok. 10 mld zł.