Szef Fiata Sergio Marchionne ogłosił w piątek w New Delhi, że wytwarzane przez koncern samochody od początku marca będą sprzedawane w Indiach poprzez sieć dilerską Tata Motors.
To tylko zalążek współpracy. Potem koncerny mają razem produkować komponenty do aut i rozwijać technologię. Według prezesa indyjskiej firmy Ratana Taty, sojusz może też przynieść wspólną produkcję samochodów, jednak w tej sprawie nie ma na razie decyzji. Z przecieków wynika, że już wkrótce Fiat podejmie produkcję w Indiach kompaktowych modeli palio i siena, które mają być tam sprzedawane.
W Indiach Fiat sprzedał w minionym roku tylko 1627 pojazdów, co oznaczało spadek aż o 75%. Dało mu to ledwie 0,2-proc. udział w dynamicznie rosnącym rynku. Udział Tata Motors szacowany jest na 16,5%. Daje firmie miano lidera.
Na razie sojusz dotyczy tylko rynku indyjskiego - czwartego co do wielkości w Azji - jednak może się rozszerzyć też na inne kraje.
Dla Fiata podbój Azji to jedna z szans na zapowiadane przywrócenie w ciągu dwóch lat rentowności części koncernu zajmującej się produkcją aut. Nie tak dawno koncern z Turynu podpisał też porozumienie z Fordem, które dotyczy produkcji małych pojazdów (w fabryce w Tychach).