Reklama

PiS nie jest przekonany do koalicji z Lepperem

WARSZAWA, 16 stycznia (Reuters) - Minister finansów Zyta Gilowska powiedziała w poniedziałek, że pozostanie w koalicyjnym rządzie Samoobrony i Prawa i Sprawiedliwość (PiS) byłoby dla niej trudną sytuacją, sugerując tym samym, że decyzja w tej sprawie wcale jeszcze nie zapadła. Wątpliwości co do lojalności lidera Samoobrony wyraził także marszałek Sejmu, Marek Jurek.

Publikacja: 16.01.2006 11:50

PiS, któremu brakuje parlamentarnej większości i potrzebuje poparcia mniejszych partii do przeforsowania budżetu na 2006 rok, ma we wtorek rozpocząć negocjacje koalicyjne z Samoobroną.

"Nigdy nie próbowałam sobie tego wyobrazić (rządu z Samoobroną). Jeżeli tak się stanie, to wtedy bardzo spokojnie, na chłodno to przeanalizuję, ale to byłaby dla mnie trudna sytuacja" - powiedziała Gilowska w rozmowie z radiową Trójką.

Mianowanie Gilowskiej, zwolenniczki dyscypliny budżetowej i radykalnych reform ekonomicznych, ucieszyło rynki finansowe i wzmogło nadzieje na koalicję z Platformą Obywatelską (PO).

Jednak gdy w zeszłym tygodniu rozmowy z Platformą nie przyniosły rezultatu, PiS zwrócił się w stronę Samoobrony i innych mniejszych partii, by przełamać parlamentarny pat i uniknąć wcześniejszych wyborów, do których mogłoby dojść, gdyby budżet nie został uchwalony na czas.

Samoobrona chce by jej lider Andrzej Lepper został wicepremierem, jeżeli zawiąże koalicję z PiS. Miałby być on przeciwwagą dla znanej z liberalnych poglądów gospodarczych Gilowskiej.

Reklama
Reklama

"Mamy wątpliwości co do Samoobrony, jej polityki zagranicznej i postulatów dokonania zwrotu w polityce wewnętrznej" - powiedział w TVN24 marszałek Sejmu Marek Jurek. "Mamy budżet i odpowiedzialność finansową, która zmusza nas by zachować dużą ostrożność w rozmowach z Samoobroną. Jest również pytanie, czy Andrzej Lepper będzie lojalny wobec koalicji" - dodał.

Jeśli rozmowy koalicyjne się załamią to PiS nie zawaha się rozpisać nowych wyborów tym bardziej, że sondaże dają mu znacznie większe poparcie niż we wrześniowych wyborach, w których partia ta dostała 27 procent głosów. "Chcą zachować wszystkie opcje otwarte i manewrować między wcześniejszymi wyborami, koalicją z Samoobroną i powrotem do rozmów z Platformą" - powiedział politolog z Uniwersytetu Śląskiego Marek Migalski.

((Autor: Ewa Krukowska; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama