Państwowy Statoil i Norsk Hydro w zamian za sprzedaż udziałów w norweskich polach naftowych i gazowych Snohvit oraz Ormen Lange mają otrzymać prawo zakupu udziałów w powstającym rosyjskim polu Shtokman na Morzu Barentsa - poinformowała norweska gazeta "Dagens Naeringsliv". Dziennik powołuje się na informacje uzyskane w nie wymienionym z nazwy banku inwestycyjnym. Oba norweskie koncerny proponują Rosjanom 10-proc. udziały w swoich polach za 2 mld USD. Ormen i Snohvit mają rozpocząć - odpowiednio w październiku i w grudniu przyszłego roku - dostawy gazu do Wielkiej Brytanii. Zakup udziałów w tych polach umożliwi Gazpromowi realizację planu osiągnięcia do 2015 r. na rynku brytyjskim pozycji dostawcy 20% gazu.
Norwedzy otrzymają dzięki umowie dostęp do największego znanego pola naftowo-gazowego na świecie, które dopiero przygotowywane jest do eksploatacji. Pole Shtokman na Morzu Barentsa kryje w sobie ponad 3 bln metrów sześciennych gazu. Do jego eksploatacji potrzebne są jednak specjalne technologie sprawdzone w trudnych północnych warunkach klimatycznych. Takimi technologiami dysponują właśnie Norwedzy.
Informatorzy norweskiego dziennika zwracają uwagę, że widać pierwsze oznaki kryzysu grożącego od pewnego czasu Gazpromowi. Rosyjskiemu gigantowi energetycznemu, który jest największym na świecie eksporterem gazu ziemnego, zaczyna brakować surowca. Wydobycie z jego syberyjskich pól nie pokrywa zapotrzebowania. Nie jest na przykład w stanie utrzymać poziomu dzisiejszych dostaw do Europy, a równocześnie zaopatrywać w gaz Wielką Brytanię w zaplanowanych ilościach. Według "Dagens Naeringsliv", z tego powodu zagrożona jest nawet realizacja ostatniej ukraińsko-rosyjskiej umowy gazowej.
PAP