Około dwóch trzecich chińskich producentów aluminium zakończyło ub.r. stratami. Wynikało to z nasycenia krajowego rynku i rosnących cen aluminy, podstawowego surowca do wyrobu tego metalu. Agencja Xinhua podała, że 56 z 86 chińskich hut aluminium straciło w ciągu 11 miesięcy ub.r. ponad miliard juanów (124 mln USD). Moce produkcyjne chińskich hut wzrosły do 10,3 mln ton, przy czym 2,6 mln jest niewykorzystywane.
Wprawdzie 17 chińskich hut poinformowało o zmniejszeniu produkcji w tym roku, ale wygląda na to, że są to przestarzałe zakłady o bardzo wysokich kosztach. Nowe zwiększą produkcje i w sumie wzrośnie ona w tym roku o 7% do 8,3 mln ton. W ub.r. światowa produkcja wzrosła o ok. 2 mln ton, 6,8%, do 31,5 mln ton.
Zwiększony popyt w USA i w Chinach przyczynił się ubiegłorocznego wzrostu cen aluminium o 32%. W tym roku wzrost ten ma być o wiele mniejszy. Analitycy ABN Amro szacują go na 4% średniej ceny w porównaniu z 16-proc. jej wzrostem w ub.r. wobec 2004 r. Ceny maja rosnąć wolniej nie tylko w wyniku zwiększonej produkcji, ale również na skutek nasilającej się tendencji do zastępowania aluminium, najdroższego od 17 lat, tańszą stalą lub tworzywami sztucznymi. Europejskie ceny stali w ciągu roku spadły o 34%. Na Londyńskiej Giełdzie Metali za tonę aluminium w kontraktach trzymiesięcznych płacono wczoraj po południu 2424 USD, o 7 USD mniej niż na poniedziałkowym zamknięciu. W miniony wtorek na zamknięciu sesji aluminium kosztowało w Londynie 2385 USD za tonę.