Reklama

Ograniczyć kontrole

- Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej zajmuje w naszym ministerstwie pierwsze miejsce na liście aktów prawnych, które wymagają nowelizacji - zapewnia Andrzej Kaczmarek, wiceminister gospodarki. Zmian wymagają przede wszystkim przepisy dotyczące kontroli.

Publikacja: 28.01.2006 07:06

Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej obowiązuje od lipca 2004 r. - W ocenie organizacji zrzeszających przedsiębiorców ustawa sprzyja rozwojowi przedsiębiorczości. Pewne kwestie wymagają jednak uregulowania na nowo - twierdzi A. Kaczmarek.

Ministerstwo Gospodarki ma już listę zastrzeżeń do ustawy. - Najwięcej problemów przedsiębiorcy mają z organami kontrolującymi ich działalność - mówi wiceminister. Ustawa wprowadziła wprawdzie zakaz jednoczesnego prowadzenia więcej niż jednaj kontroli, ale w praktyce te ograniczenia nie są przestrzegane. - Przedsiębiorcy informują o nakładających się na siebie kontrolach, nierespektowaniu dopuszczalnego czasu ich trwania, narzekają na zbyt dużą liczbę instytucji kontrolujących - twierdzi A. Kaczmarek.

Kary dla kontrolerów

Jego zdaniem, zapisy dotyczące kontroli wymagają zmiany. - Rozważamy wprowadzenie restrykcji wobec instytucji łamiących prawo, np. w sytuacji, gdy kontrola będzie zbyt długa. Poza tym, kontrola, która została przeprowadzona z naruszeniem prawa, mogłaby być uznana za nieważną - informuje wiceminister. Przyznaje jednak, że uwzględnienie wszystkich zastrzeżeń zgłaszanych przez firmy nie będzie możliwe. - Szereg wymogów w zakresie kontroli określonych zostało przez Unię Europejską czy Międzynarodową Organizację Pracy i musimy się do nich stosować - przekonuje wiceszef resortu gospodarki.

Jego zdaniem, jest też potrzeba wprowadzenia do ustawy definicji zawieszenia działalności gospodarczej, której w ogóle nie ma w polskim prawie. - Mamy tylko pojęcie zawieszenia płatności składek na ubezpieczenie społeczne. Zezwoleń w tym zakresie udziela ZUS. Przedsiębiorcy sygnalizują jednak, że ZUS uznaje czasem ich wnioski za nieuzasadnione - ocenia A. Kaczmarek.

Reklama
Reklama

Więcej interpretacji

Być może nowelizacja obejmie też przepisy dotyczące tzw. wiążących interpretacji (gwarantują one, że jeżeli przedsiębiorca postąpi zgodnie z zaleceniem organów skarbowych, nie będzie ponosił z tego tytułu negatywnych konsekwencji). - Możliwe jest rozszerzenie wiążących interpretacji na inne obszary, np. dotyczące ubezpieczeń społecznych - uważa A. Kaczmarek.

MG zamierza też przyjrzeć się liście tzw. działalności reglamentowanej, która wymaga specjalnych licencji (np. detektywistycznych prowadzenie aptek, szpitali, sprzedaż alkoholu).

- Zebraliśmy już opinie dotyczące ustawy od organizacji przedsiębiorców. W marcu chcemy zakończyć prace konsultacyjne - twierdzi wiceminister. Jego zdaniem, ustawa o swobodzie działalności gospodarczej mogłaby zostać znowelizowana jeszcze w tym półroczu. A. Kaczmarek widzi natomiast pewne ryzyko niedotrzymania terminu wejścia w życie przepisów o tzw. jednym okienku, ułatwiających rejestrację działalności gospodarczej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama