Reklama

Wielki apetyt stalowego giganta

Takiej transakcji w branży stalowej jeszcze nie było. Mittal Steel, największy na świecie producent stali, chce za 18,6 mld euro (22,7 mld USD) przejąć swojego głównego rywala, europejski koncern Arcelor.

Publikacja: 28.01.2006 07:21

Oferta, w gotówce i akcjach, nie została uzgodniona z kierownictwem tej spółki, ale Mittal zapewnia, że będzie dążył do przyjaznego dialogu.

Jeśli transakcja zostanie sfinalizowana, wywodzący się z Indii Lakshmi Mittal, jeden z najbogatszych ludzi na świecie, będzie kontrolował około 10% światowej branży stalowej. Jego udział stanie się ponadtrzykrotnie większy niż Nippon Steel, najgroźniejszego wówczas rywala tego potentata obecnego także na polskim rynku.

Za jedną akcję Arcelora udziałowcom tej spółki z siedzibą w Luksemburgu Mittal Steel (ma siedzibę w Rotterdamie, ale firma jest zarządzana z Londynu) oferuje 28,21 euro wobec czwartkowego zamknięcia w Paryżu na poziomie 22,22 euro. W piątek, po wznowieniu zawieszonych rano notowań, Arcelor drożał wraz z innymi walorami tej branży, gdyż inwestorzy spodziewają się wyższej ceny w ofercie Mittal Steel oraz kolejnych przejęć.

Analitycy uważają, że zakup Arcelora ma sens, gdyż branża jest rozdrobniona i konsolidacja jest konieczna, zwłaszcza że kondycja stalowego przemysłu pogorszyła się na skutek spadku cen wyrobów hutniczych. Dwa lata temu, kiedy Mittal kupił LNM Holding, trzej najwięksi producenci stali kontrolowali zaledwie 11% rynku, zaś po stronie dostawców trzy największe kopalnie rud żelaza miały połowę tego rynku. W piątek podczas konferencji prasowej w Londynie Lakshmi Mittal powiedział, że połączona spółka miałaby 44% rudy z własnych źródeł i byłaby samowystarczalna, jeśli chodzi o zaopatrzenie w węgiel.

Mittal po przejęciu zatrudniałby 320 tys. pracowników, zaś roczne przychody jego firm sięgałyby 69 mld USD.

Reklama
Reklama

W kwietniu 2005 r., kupując za 4,5 mld dolarów amerykańską firmę International Steel Group, stał się największym producentem w Ameryce Północnej. Jeśli Mittal Steel przejmie kontrolę nad Arcelorem, zamierza sprzedać kanadyjską firmę Dofasco, której zakup uzgodnił już Arcelor, niemieckiemu koncernowi ThyssenKrupp. Arcelor za akcję Dofasco zaoferował 71 dolarów kanadyjskich, a ThyssenKrupp zapłaci 68 CAD.

Bertie Thomson, zarządzający w londyńskim Aberdeen Asset Management, uważa, że dzięki przejęciu Arcelora Lakshmi Mittal będzie mieć większy wpływ na kształtowanie cen w branży.

Arcelor dostarcza wyroby stalowe do co drugiego samochodu wyprodukowanego w Europie. Spółka ta powstała w 2002 r. w wyniku połączenia luksemburskiego Arbed, hiszpańskiej Aceralia oraz francuskiego Usinor.

Mittal nie powinien mieć kłopotów ze strony unijnej komisarz Neelie Kroes, odpowiedzialnej za przestrzeganie reguł konkurencji. - Z zasady nie jestem przeciwna ani dużym, ani małym fuzjom. To fascynujące mieć taką transakcję na stole - powiedziała w Davos.

Bloomberg, La Tribune

Polska ważna w grupie

Reklama
Reklama

Mittal Steel Poland skupia ok. 70% potencjału produkcyjnego polskiego przemysłu hutniczego. Firma grupuje cztery największe polskie huty położone w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu oraz w Świętochłowicach.

Zdolności produkcyjne w skali roku sięgają 7,6 mln ton stali surowej oraz ok. 6,6 mln ton wyrobów walcowanych. Firma jest jednym z największych polskich eksporterów, sprzedając wyroby do ponad 60 krajów na całym świecie. Mittal Steel Poland jest największym producentem koksu w Mittal Steel Company. Zdolności produkcyjne dwóch koksowni spółki (ZK Zdzieszowice i koksowni w oddziale krakowskim) wynoszą ok. 6 mln ton na rok.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama