Spółki handlowe późno dołączyły do trendu wzrostowego. Jeszcze pod koniec grudnia 2005 r. 6-miesięczna zmiana indeksu branżowego nie przekraczała 10%. W tym samym czasie ten sam wskaźnik, wyliczany dla Indeksu Cenowego GPW, przewyższał 24%. Nie może zatem dziwić, że siła relatywna, która pokazuje zachowanie spółek handlowych na tle rynku, jest w trendzie spadkowym. Ostatnie zwyżki kursów w branży handlowej nie zmieniły tej sytuacji, bo IC rośnie jeszcze szybciej.
Bo brakowało wyników...
Wytłumaczenie, dlaczego firmy handlowe długo prezentowały się zdecydowanie słabiej od rynku, nie nastręcza problemów. Od końca 2004 r. spadają zyski na poziomie operacyjnym i na poziomie netto. Po zakończeniu III kwartału 2005 r. 26 spółek handlowych poinformowało o 481 mln zł zysku operacyjnego i 320 mln zł zysku netto, wypracowanych przez cztery kolejne kwartały. W porównaniu z końcem 2004 r. oznacza to spadek odpowiednio o 18 i 20%. W tym samym czasie przychody branży wzrosły prawie o 5%.
Na poziomie operacyjnym w największym stopniu pogorszyły się wyniki Redanu, który z firmy zyskownej znalazł się pod kreską; ponad 90% obniżył się zysk Drazopolu, połowę zarobku "zgubił" Stalprofil, 40% Centrostal Gdańsk, jedną trzecią Stalexport. Jednocześnie część firm, między końcem 2004 r. i trzecim kwartałem 2005 r., poprawiła wyniki - zysk operacyjny Efektu wzrósł ponad 100% (to jednak zasługa jednego, bardzo udanego kwartału), Ampli o 75% (istotny wpływ włączonego do grupy kapitałowej Energo-Hurtu), Kruka o 64%, Timu i LPP - ponad 30%.
Niektóre wskaźniki, podawane przez Główny Urząd Statystyczny, które opisują stan gospodarki w czwartym kwartale, pokazują, że trudno będzie oczekiwać przełomu w publikowanych w lutym raportach za ostatnie trzy miesiące 2005 r. Od początku 2003 r. wyraźnie zaznaczyła się korelacja między inflacją i tempem wzrostu zysków operacyjnych spółek handlowych. W trzecim kwartale 2004 r. łączne zyski operacyjne (za jeden kwartał), wypracowane przez firmy handlowe (bez Stalexportu) były wyższe niż rok wcześniej o 70%. Towarzyszyła temu roczna dynamika CPI (średnia z trzech odczytów miesięcznych z danego kwartału) na poziomie 4,5%. Z kolei na początku 2003 r., kiedy roczna dynamika wzrostu cen nie przekraczała 1%, zysk operacyjny giełdowych przedsiębiorstw handlowych wzrósł ledwie 3,9% w I kwartale 2003 r. i 15% w II kwartale 2003 r. Pod koniec 2005 r. dynamika zmian cen ponownie znalazła się na niskim poziomie - w IV kwartale ceny płacone przez konsumentów wzrosły ledwie 1,1%. Kwartał wcześniej, kiedy inflacja wynosiła 1,6%, zyski operacyjne przedsiębiorstw handlowych (w pojedynczym kwartale) wzrosły zaledwie 2,7% w porównaniu z analogicznym okresem z 2004 r. To był najniższy przyrost od ponad trzech lat i trudno w ostatnim kwartale zeszłego roku oczekiwać zasadniczej poprawy.